Ostre strzelanie juniorów młodszych

Ostre strzelanie juniorów młodszych

fot.:

W miniony weekend juniorzy młodsi, który zainaugurowali rozgrywki, urządzili sobie ostre strzelanie. Dwie drużyny AP Śląsk wysoko wygrały swoje mecze i zaprezentowały się z bardzo dobrej strony.


 

W Centralnej Lidze Juniorów U17 podopieczni trenera Krzysztofa Wołczka podejmowali Gwarka Zabrze i wygrali 6:0 (4:0). Prowadzenie uzyskał w 27 minucie Hubert Konstanty, na 2:0 podwyższył strzałem z 16 metrów Dominik Konopacki. Chwilę później, po zespołowej akcji, piłkę z bliska do siatki skierował Łukasz Gerstenstein.

Tuż przed przerwą czwartą bramkę strzelił Filip Michalski. W drugiej połowie dwa gole po ładnych akcjach całego zespołu zdobył Dawid Matuszewski.
Skład Śląska: Gasztyk - Maruszak, Stawny (77’ Hampel), Konopacki (64 Wiśniewski), Nawrocki, Zawadzki, Dachnowski, Matuszewski, Konstanty, F. Michalski (59’ Gryglak), Gerstenstein.

Druga drużyna juniorów młodszych (trener Przemysław Piekielny) w 1. kolejce I Wojewódzkiej Ligi Juniorów Młodszych rozgromili Górnika Polkowice 7:0 (2:0). Prowadzenie dla Śląska uzyskał debiutujący w drużynie (pozyskany z FC Wrocław Academy) Jacek Gurgul. Na 2:0 podwyższył strzałem z dystansu Miłosz Kurowski. Po przerwie po efektownej akcji zespołowej do siatki trafił Jakub Jezierski. Kolejne bramki strzelili ponowni Kurowski, Mikołaj Grabowski i dwukrotnie Szymon Michalski.

Skład Śląska Sobolewski - Stojanowicz (64’ Łyszczarczyk), Marciniak, Grabowski, Burkowski, Hampel (46’ Jezierski), Lisiecki, Kurowski, Baj, Gurgul, Traczyk (60’ S. Michalski).

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.