Oświadczenie kibiców Śląska w sprawie wyjazdu do Gdańska

Niespodzianki mają to do siebie, że kiedy wszyscy dowiadują się o niej przed jej wręczeniem, przestaje ona być niespodzianką. Kibice Śląska przygotowują dla swoich Braci w Gdańsku właśnie taki prezent.Natomiast sprawą zajęła się jedna z gazet i musimy nieco naświetlić temat, by wszyscy dowiedzieli się z pierwszej ręki o całej inicjatywie, a nie z prasy. Zainteresowane informacją na ten temat osoby zostały zaproszone w niedziele na spotkanie organizacyjne i tam się dowiedziały o szczegółach. Mniej zainteresowanym i pozostałym przedstawiamy poniżej kulisy całego przedsięwzięcia.
Sektor gości w Gdańsku liczy 600 osób. Logiczne jest, że kibiców Śląska na mecz przyjaźni do Gdańska przyjedzie o wiele więcej. Do Gdańska więc na początek poszło zamówienie na 1500 biletów. Taką ilość klub z Gdańska mógł zapewnić tylko w przypadku umiejscowienia kibiców z Wrocławia na sektorze „PROSTA”. Tam wejściówka kosztuje 30zł i tyle sobie klub z Gdańska zażyczył.
Tutaj działania rozpoczęli kibice Lechii i Śląska ze stowarzyszeń „Lwy Północy” i „Wielki Śląsk”. Rozpoczęły się rozmowy z zarządami klubów i osiągnięto porozumienie. Wymieniono się pismami, w których obydwa kluby zadeklarowały się o wymianie takiej samej puli biletów za symboliczną złotówkę.
Przypominamy, że mecze Śląsk – Lechia we Wrocławiu i Lechia – Śląsk w Gdańsku wyglądają inaczej niż zwykłe mecze ligowe. Przed i po tych sportowych pojedynkach, na których kibice są między sobą wymieszani, mają miejsca wspólne zabawy i integracja.
Przyjezdni kibice są goszczeni po królewsku. Przygotowywane są dla nich posiłki i napoje. Trwa to już nieprzerwanie ponad 30 lat. Jest to najdłuższa tego typu przyjaźń w Polsce, która ma wielopokoleniowe tradycje.
Niestety, podczas ostatniego pojedynku w Gdańsku na hasło: „darmowa impreza” pojechało wiele osób, które na co dzień z prawdziwymi kibicami Śląska mają niewiele wspólnego. O szczegółach aż wstyd pisać, ale prawdziwi Fanatycy Śląska najedli się za nich wiele wstydu.
To negatywne doświadczenia spowodowały rozmowy wśród aktywnych grup kibiców, które zadecydowały, że bilety będą sprzedawane po normalnej cenie, a zysk zostanie przeznaczony właśnie na niespodziankę dla naszych Braci z Gdańska i ewentualnie na ich gościnę w zależności od ilości osób nabywających wejściówki.
Jaką niespodziankę przygotowujemy dla naszych Braci z Gdańska? Dowiecie się w dniu meczu, bo inaczej nie byłaby to niespodzianka!