P. Hapal: Trudno cokolwiek powiedzieć.

Pavel Hapal (Zagłębie Lubin): Trudno cokolwiek powiedzieć. Pierwsza bramka to głównie efekt braku koncentacji. Niewiele później druga bramka padła po uderzeniu z dystansu. Staraliśmy się cały czas grać do przodu i atakować. Dziękuję kibicom, za to, że się świetnie zachowali. W zasadzie to jest wszystko co mogę teraz powiedzieć. Pytania:
Czy dostrzegł Pan w tym meczu jakieś pozytywy?
Pozytywem na pewno było to, że drużyn prowadziła przez całę 90 minut otwartą grę do przodu i cały czas pracowała. Niestety dwóch naszych piłkarzy doznało kontuzję: Rachwał oraz Abwo.
Czy chaos, pewna nerwowość wśród piłkarzy to efekt, że wprowadza pan jakieś swoje, nowe rozwiązania w drużynie?
Uważam, że drużyna nie była nerwowa tylko popełniała błędy. Teraz będziemy mocno trenować aby te błędy wyeliminować.
Odnoszę wrażenie, że drużyna ciągle popełnia te same błędy. Czy nie jest tak, że tak naprawdę niewiele da się z nią zrobić?
Jestem krótki czas w Zagłębiu i nie jestem Davidem Copperfildem aby od razu wszystko naprawić.
Na ile poważne są urazy Abwo i Rachwała?
Abwo ma poważniejszy uraz mięśnia. Natomiast nie wiem jeszcze jaka jest sytuacja Patryka.
