Pavel Hoftych: Śląsk wygrał zasłużenie

Zachęcamy do zapoznania się z wypowiedzą Pavla Hoftycha, trenera czeskiego Bohemians, który w dzisiejszym sparingu zmierzył się ze Śląskiem Wrocław. Pavel Hoftych: Myślę, że Śląsk był drużyną, która chciała bardziej wygrać. Chociaż rywale są w podobnej sytuacji do nas i słyszałem, że nastąpiła zmiana trenera, dlatego zawodnicy Śląska byli mocno zmotywowani, a nam brakowało dzisiaj czterech podstawowych zawodników. Mecz ten wykorzystaliśmy jako okazję do sprawdzenia kilku zawodników na innych pozycjach, niż nominalnie. Myślę, że pierwsza połowa była wyrównana, obie drużyny miały po dwie bramkowe okazje, po zmianie stron Śląsk był zespołem lepszym. Wrocławianie dobrze grali kombinacyjnie i zasłużenie objęli prowadzenie. W drużynie z Polski najbardziej podobał mi się kapitan (Sebastian Mila – dop.) oraz zawodnik z numerem cztery (Amir Spahić – dop). Można powiedzieć, że Śląsk wygrał zasłużenie.
Czy jest Pan zadowolony z gry swojego zespołu?
Nie jestem. Śląsk grał agresywniej, nam brakowało takiej presji i to był nasz błąd. Cieszę się, że w ogóle to spotkanie rozegraliśmy, bo czekają nas ciężkie potyczki w lidze. Jednak gra taka jak dzisiaj na pewno nam punktów nie da.
Jak według Pana wypadłby Śląsk w lidze czeskiej?
Śląsk ma zawodników o dobrych warunkach fizycznych, ale myślę, że gdybyśmy byli w optymalnym składzie, byłby to bardziej wyrównany mecz i sądzę, że wrocławianie plasowaliby się gdzieś w środku tabeli.
