Pawelec znowu w Zabrzu
Mecz z ŁKS-em miał być specyficzną potyczką dla Sebastiana Mili, który grałby jako zawodnik Śląska przeciwko swojej byłej drużynie. Wyszło jednak podobnie. Dzisiejszy sparing to pierwszy mecz dla Mariusza Pawelca po podpisaniu kontraktu z wrocławskim klubem. Zagra przeciwko piłkarzom Górnika Zabrze, z którymi jeszcze niedawno grał w jednym zespole. Poniżej wypowiedź nowego zawodnika Śląska dla gazety Sport. - Od Hajty wiele się nauczyłem. Czasami, gdy popełniłem błąd, to trochę mi nawrzucał - opowiadał o swoim pobycie w Zabrzu. Dziś będzie miał okazję zmierzyć się z Tomaszem Hajto twarzą w twarz.
Dla Pawelca, który do końca poprzedniego sezonu bronił barw Górnika, sobotni pojedynek będzie pierwszym jaki zagra w Śląsku, już jako oficjalnie zatwierdzony piłkarz wrocławskiej drużyny. Włodarze Śląska mieli o wiele więcej cierpliwości przy negocjacjach z łęcznianami niż zabrzanie. I w końcu dopięli swego, nie tylko w sprawie przejścia zawodnika do klubu, ale także kwoty, za którą go kupili. Wyniosła ona pół miliona złotych.
źródło: Sport
