Pawełek: Lech w I połowie robił z nami, co chciał


Co myślałeś w momencie, gdy przegrywaliście 0:3?
Mariusz Pawełek: Nie wykorzystaliśmy swojej sytuacji, a potem dostaliśmy te bramki. Nie wiem, co więcej powiedzieć. Taki nokaut. Było za dużo wolnego miejsca między formacjami.


 

Lech robił z nami w I połowie, co chciał. Trener w przerwie nas poprzestawiał. Wprowadził Petera, byliśmy bliżej siebie w II połowie. Mieliśmy sytuacje, gdzie mogliśmy się pokusić chociaż o honorową bramkę.

Czy wystawienie dwóch napastników i cofnięcie Machaja nie było zbyt ryzykowne na podrażnionego Lecha?
Mogę powiedzieć, że Lech był podrażniony, ale brak Danielewicza spowodował, że trener musiał szukać rozwiązania w środku pola. Nie mamy takiej drugiej szóstki. Trener postawił na Marco. Pewnie sugerował się tym, że Paixao to doświadczony zawodnik, który powinien sobie poradzić na tej pozycji.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.