Pawełek: Przełamanie przyjdzie w przyszłym tygodniu

Mariusz Pawełek: Nic nie wskazywało, żebyśmy tutaj przegrali. Ta czerwona kartka nie miała wielkiego wpływu. Taki zimny prysznic będzie dobry przed kolejnym spotkaniem z Lechią. Nie wiem czego zabrakło w dzisiejszym spotkaniu. Musimy na spokojnie to przeanalizować.
Przy drugiej bramce dla Piasta był rykoszet, ale czy przy pierwszej mógł Pan się lepiej zachować?
Trzeba to na spokojnie przeanalizować. Zawsze można się lepiej zachować, przy każdej bramce. Juan odbił piłkę i zmienił tor lotu piłki. Jeśłi chodzi o pierwszą to nasi obrońcy chcieli zablokować strzał, a w ferworze walki udało się oddać zawodnikowi niespodziewane płaskie uderzenie.
Kiedy się przełamiecie? Kibice wykazują spokój.
Wielki szacunek dla nich. Jeżdżą za nami, są bardzo dobrze zorganizowani i nas wspierają. Musimy dać z siebie jeszcze więcej i tym zwycięstwem im podziękować za to co robią. Myślę, że to przełamanie przyjdzie w przyszłym tygodniu.
Trener mówi, że Śląsk walczy o mistrzostwo. Czy ten ciężar Wam nie przeszkadza?
To nas nie blokuje. Nic nie wskazywała na naszą porażkę. Taka jest piłka.
