Pechowa Sztabowa
Podczas sobotniej gierki na boisku przy ul. Sztabowej w jednym ze starć w rękę kopnięty został Arkadiusz Chrobot. Zawodnik usłyszał trzask i poczuł silny ból, a po chwili z ręką na temblaku jechał w kierunku szpitala. Okazało się, że piłkarz doznał skomplikowanego złamania z przemieszczeniem oraz odpryskami kości. Jeśli próba nastawiania kości się nie powiedzie, konieczna będzie operacja. Tym samym już na początku przygotowań do rundy wiosennej, trener Jan Żurek traci zawodnika. Przypomnijmy, że na tym samym boisku trzy miesiące temu podczas spotkania Śląska II z Nysą Zgorzelec urazu doznał Jakub Małecki. Piłkarz był gotowy do gry dopiero na koniec rundy jesiennej. W przypadku Chrobota pauza z pewnością będzie dużo dłuższa.
Piłkarzowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.
źródło: www.slaskwroclaw.pl
