Pewne zwycięstwa juniorów


W IV kolejce DLJ i DLJM Śląsk gościł Orła Ząbkowice. Obie nasze drużyny odniosły wysokie zwycięstwa. Juniorzy starsi wygrali 4:1 (1:0) i z kompletem punktów są w czołówce tabeli (prowadzi Polar Wrocław, który wygrał z Miedzią 5:1 a po 1 bramce strzelili byli zawodnicy Śląska Michał Berkowicz i Daniel Narkiewicz. Złe wrażenie po derbach z Parasolem zatarli juniorzy młodsi wygrywając 4:0 (0:0).


 

Juniorzy starsi Orla ( w ich barwach wystąpił niedawny junior Śląska Szymon Radziszewski) postawili ciężkie warunki. W I połowie mecz był wyrównany jednak krótko przed przerwą prowadzenie uzyskał Śląsk - po podaniu Przybylskiego celnie głową strzelił Zagórowicz. W II połowie po rzucie rożnym goście wyrównali. Od mniej więcej 60 minuty w grze liczył się tylko Śląsk. Po solowej akcji i centrze Przybylskiego piłkę z bliska do siatki skierował Zagórowicz. Kolejną bramkę efektownym strzałem z dystansu uzyskał sam Przybylski a w końcówce meczu po faulu na Zagórowiczu sędzia podyktował karnego, którego na bramkę zamienił Krzanowski. Warto zauważyć, że autorami 10 goli Śląska w tym sezonie są wyłącznie dzisiejsi strzelcy (Zagórowicz 4 oraz Przybylski i Krzanowski po 3). Skład Śląska Sagan - Strzelczyk, Wdowiak, Cychol, Reczka - Krzanowski, Misik, Kohut, Łoziński - Przybylski Zagórowicz.
Juniorzy młodsi od początku mieli mocną przewagę. Problemem była jednak skuteczność. W przeciwieństwie do poprzednich lat brak jest w drużynie typowego egzekutora. Dlatego I połowa zakończyła się wynikiem bezbramkowym. Po przerwie trenerzy Król i Koprowski przesunęli do ataku Patryka Drożyńskiego. Ta decyzja okazała się klucze do zwycięstwa.Młody gracz Śląska najpierw celnie strzelił w sytuacji sam na sam a następnie wykończył akcję Garłowskiego. Trzecią bramkę zdobył na raty Góralski po akcji Tatarzyńskiego. Wynik meczu ustalił ponownie Drożyński po podaniu Góralskiego. Skład Śląska Zygmunt - Sobczak, Szpyra, Badel, Garłowski (Gajek) -Kalarus (Tatarzyński), Wrótny (Babiec),Zarębski, Dawidow (Łuczkiewicz), Drożyński - Mariusz Idzik.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.