Piasecki: Ten wynik boli
fot.: Paweł Lipnicki
Jednym z czterech debiutantów w składzie Śląska w niedzielę był Fabian Piasecki. Napastnik Śląska był w tym spotkaniu aktywny, oddał kilka strzałów i zaliczył asystę. Co miał do powiedzenie po porażce w Łodzi?
Fabian Piasecki: Ta przegrana boli, bo mieliśmy swoje sytuacje. Zaczęło się niefortunnie od rzutu karnego. Udało nam się dogonić wynik, później mieliśmy kilka okazji i myślę, że powinniśmy wygrywać takie mecze w regulaminowym czasie gry. W dogrywce strzeliliśmy na 2:1, powinniśmy dowieźć to do końca, ale zabrakło dostatecznej koncentracji w końcówce. Ten wynik boli strasznie, bo chcieliśmy powalczyć o wyższe cele i się nie udało.
Myślę, że jest jeszcze dużo do poprawy. Potrzebujemy trochę czasu, aby lepiej zrozumieć się z chłopakami. Okres przygotowawczy był specyficzny, zdążyliśmy rozegrać tylko mecz wewnętrzny. Myślę, że z tygodnia na tydzień i z meczu na mecz będzie to wyglądało coraz lepiej. Miałem swoją sytuację po stałym fragmencie gry. Szkoda, że to nie wpadło, piłka minimalnie minęła słupek. Zaliczyłem asystę, gdy przedłużyłem piłkę, ale nie zmienia to faktu, że przed nami dużo pracy.
