Piast Gliwice - Śląsk (sobota, 17:00)

Sobotni pojedynek Śląska z Piastem dla obu drużyn będzie meczem o pietruszkę. Teoretycznie stawką tego spotkania będzie 8. miejsce w tabeli, jednak i to nie jest pewne wobec niejasności związanych z miejscami, na których znajdą się drużyny ukarane degradacjami w związku z udziałem w korupcji. Dla piłkarzy WKS-u ten pojedynek będzie ostatnią okazją na odniesienie drugiej wyjazdowej wygranej w sezonie. Jak dotąd jedyne zwycięstwo poza Oporowską wrocławianie odnieśli na inaugurację w Legnicy, a od tego czasu minęło już ponad 10 miesięcy! Kibicom pozostaje mieć nadzieje, że futboliści WKS-u nie są jeszcze myślami na wakacjach i sprawią, że Śląsk nie zostanie wraz ze Stalą Stalowa Wola najsłabiej grającą wyjazdową ekipą w sezonie 2006/2007. Spotkanie z WKS-em nie będzie zwykłym pojedynkiem dla Krzysztofa Kozika, golkipera Piasta. Piłkarz przenosi się bowiem do GKS-u Bełchatów i mecz ze Śląskiem będzie jego pożegnalnym występem przed gliwicką publicznością. Miejscowi fani zamierzają podczas potyczki z wrocławianami podziękować zawodnikowi za 2,5-roczną grę w barwach Piasta. Z pewnością liczą, że bramkarz w sobotnim meczu zachowa czyste konto. Czy wrocławianie zdołają znaleźć sposób na pokonanie golkipera?
Jesienią Śląsk wygrał z Piastem 2:0, po golach Radka Sourka i Sebastiana Dudka z rzutu karnego. Był to pierwszy ligowy mecz przy sztucznym oświetleniu na stadionie przy ul. Oporowskiej. W sezonie 2005/2006 w Gliwicach gospodarze wygrali 3:1, a honorową bramkę dla WKS-u zdobył z rzutu wolnego Robert Rosiński. Oba zespoły w II lidze spotykały się dotychczas 15 razy, a ośmiokrotnie lepsi okazywali się wrocławianie. Jednak w spotkaniach rozegranych w Gliwicach zespół Śląska wygrał tylko 2 razy. Czy w sobotę uda mu się ta sztuka po raz trzeci?
W sobotnim meczu gospodarze wystąpią osłabieni brakiem Artura Banasia i Krzysztofa Kukulskiego, którzy będą pauzować za żółte kartki, nie zagrają także kontuzjowani Marcin Rogalski, Adrian Swiątek i Michał Białek. Wrocławianie wystąpią natomiast bez Pawła Kaczorowskiego, który w meczu z KSZO został ukarany 4 żółtą kartką w sezonie, a pod znakiem zapytania stoi występ narzekających na urazy Dariusza Sztylki i Rafała Lasockiego. Mecz z Piastem będzie prawdopodobnie także ostatnim dla trenera Jana Żurkaw roli szkoleniowca WKS-u. Wygasa kontrakt z trenerem i wszystko wskazuje na to, że nie zostanie on przedłużony.
