Piąta porażka oldbojów


Oldboje Śląska przegrali piąty mecz w tym sezonie. Tym razem z jedną z najmłodszych drużyn ligi Włókniarzem Wrocław 1:4. Wśród rywali niemal wszyscy zawodnicy urodzili się w latach 70 - tych a tacy gracze jak Kruszelnicki i Głowacki z powodzeniem występują na ligowych boiskach. W Śląsku średnia wieku jest dużo wyższa. Jeśli dodać do tego wąską kadrę (na meczu jest zazwyczaj 12-13 graczy) to wyraźnie wdać - Śląsk gra dobrze i przegrywa mecze w końcówkach opadając z sił. Tak było i tym razem. Goście bardzo szybko zdobyli 2 gole ale odpowiedź Śląska była błyskawiczna po świetnym podaniu Tarasiewicza gola strzelił Jasiński. Właśni tych dwóch zawodników najbardziej zagrażali bramce Włókniarza raz po raz oddając bardzo groźne strzały. Uderzenie byłego trenera Śląska z 40 m w poprzeczkę mogłoby być ozdobą wielu stadionów. Gdyby padł gol, byłaby to bramka na miarę słynnego trafienia ze Szwecją na Rasundzie. Z drugiej strony bardzo dobrze w bramce Śląska spisywał się Zdrojewski. Ataki Śląska nie przynosiły rezultatów tymczasem w końcówce 2 kontry gości przyniosły 2 gole. Skład Śląska Zdrojewski - Jaracz, P. Tęsiorowski, Brzęczek, Zdziebło - Duda, Jasiński, Kustanowicz, Choroszko, Górka, Tarasiewicz oraz W. Tęsiorowski i Tkaczyk.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.