Pich: Cypr? To już nieaktualne

Pich: Cypr? To już nieaktualne

fot.:

Przed jutrzejszym rewanżem 2. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji Europy na pytania dziennikarzy odpowiedział słowacki skrzydłowy Śląska Robert Pich. Zawodnik ustosunkował się między innymi do dzisiejszych medialnych informacji łączących go z jednym z klubów ligi cypryjskiej.



 

Dziś pojawiły się informacje łączące cię z jednym z klubów ligi cypryjskiej. Ile jest w tym prawdy?

Dzisiaj pytali mnie o to koledzy, ale to jest temat sprzed miesiąca, z samego początku sezonu, kiedy faktycznie było jakieś zainteresowanie. Teraz jest po temacie, to już dawno nieaktualne, więc w ogóle się tym nie przejmuję. Teraz patrzymy już tylko na to jakie mamy cele sportowe, dziś już trudno w ogóle powiedzieć mi w ogóle coś więcej w tej sprawie.

Czy to Twój szczyt formy?

Na pewno czuję się dobrze, ale czy szczyt? Zawsze staram się grać jak najlepiej, mam nadzieję, że będę potrafił to kontynuować. Patrzę na to w ten sposób, że w każdym meczu można zagrać jeszcze lepiej, zawsze tego chcę. Mam nadzieję, że moja forma będzie rosła, bo to jest początek sezonu, chciałbym w dalszym ciągu pomagać drużynie i osiągnąć dobry wynik.

Czymś takim byłby awans do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy?

Oczywiście.

Jak ważne był dla ciebie dublet w Giumri i jak zareagowałeś na miejsce poza podstawowymi składem w niedzielnym meczu 1. kolejki z Wartą?

Oczywiście, że pomogły mi dwie bramki zdobyte w pierwszym meczu z Araratem, trafienia pomagają każdemu piłkarzowi. Cieszę się, że pomogłem zespołowi, jak się wygrywa to atmosfera w drużynie, na treningach jest oczywiście lepsza. Przed meczem ligowym było kilka zmian w składzie, szkoda że z Wartą nie udało nam się skończyć zwycięstwem. Skupiam się na tym, żeby być przygotowanym i pomagać drużynie. Cieszą mnie bramki, ale szkoda jeszcze drugiej sytuacji na 3:1 czy 4:2, którą również mogłem wykorzystać. Zawsze jest coś do poprawy, nieważne czy gram od pierwszej minuty czy wchodzę z ławki, chciałbym zawsze robić swoją robotę na maksimum.

 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.