Pieniężna motywacja
Wczoraj rada drużyny Śląska spotkała się z Włodzimierzem Patalasem (przewodniczącym rady nadzorczej) oraz z zarządem klubu. Wyjaśniono ostatecznie sprawę premii za awans do Ekstraklasy. Według piłkarzy obiecano im do podziału 1,5 mln złotych netto. Dostali jednak jej wartość brutto. Zawodnicy zgodzili się ostatecznie na kwotę brutto. Jednak uzgodniono również, że dostaną wysokie premie na zwycięstwa w lidze w wysokości 100 tys. zł brutto (ok. 80 tysięcy zł netto). Nie będą one uzależnione od zajmowanego miejsca w tabeli. Dodatkowego wynagrodzenia piłkarze nie będą również dostawać za remisy. Paweł Żelem stwierdził, że będą to jedne najwyższych premii w Ekstraklasie. Powinna to być bardzo dobra motywacja aby Śląsk mógł zająć miejsce w górnej połówce tabeli. Po licznych wzmocnieniach kadry - jest to realny plan. W sprawie swoich zarobków rozmawiał również szkoleniowiec Śląska - Ryszard Tarasiewicz. Ma on jeszcze przez rok ważną umowę. Jednak działacze klubu są świadomi, że po awansie z II ligi zasłużył na podwyżkę. Według Przeglądu Sportowego będzie on zarabiał niecałe 20 tys. złotych miesięcznie.
źródło: Polska Gazeta Wrocławska/Przegląd Sportowy
