Pierwsza wygrana Batora: Śląsk II – Wisła Puławy 3:0 (RELACJA)
fot.: Rafał Sawicki
Rezerwy Śląska oddaliły widmo znalezienia się w strefie spadkowej pokonując po raz drugi w sezonie ekipę z Puław. Gole dla wrocławian zdobyli Przemysław Bargiel, Sebastian Bergier z rzutu karnego i Pior Samiec-Talar. Jest to pierwsza wygrana drugiej drużyny WKS-u pod wodzą trenera Arkadiusza Batora.
Zespół Śląska II wystąpił do meczu na Oporowskiej w teoretycznie silnym zestawieniu personalnym wzmocniony kilkoma gracami z szerokiej kadry pierwszej drużyny. Na murawę wybiegli m. in. Marcel Zylla, Jakub Iskra, czy Javier Hyjek, jednak spoglądając na poczynania boiskowe zielono-biało-czerwonych piłkarze z „nazwiskami” specjalnie ponad drugoligowy poziom się nie wyróżniali.
Niezłe wrażenie sprawiał za to duet ofensywny – Sebastian Bergiel i Piotr Samiec-Talar, który miał spory udział w tym, że zespół trenera Batora schodził do szatni prowadząc. Trener gości Mariusz Pawlak z niedowierzaniem kręcił głową, bo jego zespół z pewnością nie był gorszy przed zmianą stron. W 44 minucie bramkarz gości musiał jednak wyjmować piłkę z siatki. Akcję zainicjował Samiec-Talar wypuszczając prostopadłym podaniem Bergiera, ten uderzył z pierwszej piłki, Bartłomiej Gradecki odbił ją przed siebie, a czujnie nadbiegający Bargiel mimo trudnej pozycji skierował futbolówkę do bramki.
NIEWYKORZYSTANY PREZENT MIELCARZA
Nie była to jedyna groźna akcja wrocławian w pierwszej połowie. Bliscy szczęścia byli także Bergier, Zylla, czy Bargiel. Goście nie pozostawali jednak dłużni. Po pierwszych kilku minutach, w których inicjatywa należała do Śląska, przyjezdni coraz śmielej przedzierali się pod bramkę strzeżoną przez Oskara Mielcarza. I właśnie golkiper WKS-u nierozważnym wyjściem poza pole karne niemal podarował na tacy gola dla rywali. Na szczęście Carlos Daniel po jego minięciu był w na tyle trudnej pozycji z boku pola karnego, że posłał piłkę nad poprzeczką. Bramkarzowi Śląska szczęście sprzyjało także w 30 minucie, gdy kąśliwie w kierunku dalszego słupka uderzał Krystian Puton.
Podobnie jak na początku spotkania, tak i po przerwie gracze WKS-u rozpoczęli grę za animuszem. W 47 minucie Gradecki obronił strzał Zylli, ale chwilę później musiał skapitulować po raz drugi. Ładnym dryblingiem popisał się Iskra, który przy linii końcowej przedarł się w pole karne mijając po drodze kilku rywali, by finalnie zostać nieprzepisowo powstrzymanym, co oznaczało rzut karny. Do piłki ustawionej na 11 metrze podbiegł Bergier, który zmylił bramkarza i pewnie podwyższył prowadzenie Śląska.
ZAMKNIĘCIE SAMCA-TALARA
Stracona bramka podcięła skrzydła gościom, a dodała wigoru gospodarzom. W 70 minucie na tablicy świetlnej nastąpiła zmiana wyniku na 3:0, za sprawą Samca-Talara, który dobrze znalazł się w polu karnym i dopadł do piłki po zablokowanym strzale Zylli. Mimo wysokiego wyniku goście nie składali jednak broni i w 72 minucie znów szczęście sprzyjało Mielcarzowi, który obronił strzał głową z kilku metrów.
Wysoko prowadząc Śląsk jednak ze spokojem kontrolował przebieg meczu, a trener Bator wpuszczał do boju zawodników rezerwowych, by zdobyli doświadczenie na drugoligowym poziomie. Wrocławianie wypracowali sobie jeszcze kilka groźnych sytuacji, ale zabrakło zimnej krwi i dokładności, by wygrana była bardziej okazała.
Zwycięstwo pozwoliło nieco odetchnąć drużynie Śląska II, która niebezpiecznie zbliżyła się do strefy spadkowej. Aktualnie "Wojskowi" mają 4 punkty przewagi nad miejscem zagrożonym relegacją, a do zakończenia sezonu pozostały 3 kolejki. Najbliższym wyjazdowym rywalem wrocławian w sobotę będzie Znicz Pruszków.
Śląsk II Wrocław 3:0 (1:0) Wisła Puławy
Bargiel 44', Bergier 53' (k.), Samiec-Talar 70'
Śląsk II Wrocław: Mielcarz - Iskra (87' Boruń), Radkowski, Poprawa, Wypart - Hyjek, Bargiel (87' Młynarczyk), Bukowski, Samiec-Talar (76' Jezierski), Zylla (76' Gerstenstein) - Bergier (82' Idzik)
Wisła Puławy: Gradecki - Puton, Bracik, Wiech, Cheba, Daniel (73' Kondracki), Flak (63' Ilić), Kona (84' Lisowski), Ryszka (63' Banach), Wawszczyk - Paluchowski (73' Drozdowicz)
Żółte kartki: Iskra, Poprawa, Radkowski, Samiec-Talar - Cheba, Puton, Daniel
Sędziował: Szymon Lizak
Widzów: 200
