Pierwsze spotkania tylko pod dachem?

Opóźnienia w pracach remontowych na stadionie przy ul. Oporowskiej powodują komplikacje. Na pierwszych ligowych pojedynkach fani nie będą mogli zasiąść na trybunie odkrytej. Wobec zaistniałej sytuacji działacze chcą, by podczas pierwszych dwóch spotkań we Wrocławiu (ŁKS Łomża - 5 sierpnia i Kmita Zabierzów - 19 sierpnia) fani mogli zasiąść na trybunie krytej. Niestety wiąże się to z ograniczeniem ilości widzów do 3 tysięcy. Wszystko zależy jednak od decyzji policji i PZPN-u. Obiekt ma być wizytowany w poniedziałek. Kolejne spotkanie WKS-u w roli gospodarza (ze Stalą Stalowa Wola) planowane wg terminarza na 30 sierpnia działacze chcą przełożyć na 26 września. Teoretycznie prace, które uniemożliwiają wpuszczanie kibiców na trybunę odkrytą powinny być zakończone do meczu z Lechią (9 września), jednak nie jest wykluczone, że restrykcje obejmą także to spotkanie. Trwają przygotowania do zamontowania koło „łuku” przenośnej trybuny na 450 osób dla kibiców zespołu gości, jednak dopóki jej nie ma działacze wnioskowali do PZPN o to, by spotkania rozgrywały się bez fanów przyjezdnych. Prace na stadionie cały czas trwają, budowany jest budynek, w którym będą się mieścić kasy, w wale „na łuku” powstała dziura, przez którą na stadion wjeżdżają maszyny budowlane.

źródło: własne

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.