Pierwszy sparing przegrany

W pierwszym tegorocznym sparingu Śląsk przegrał z czerwoną latarnią I ligi GKS-em Katowice 1:2 (0:0). Wrocławianie po bardzo ciężkim obozie w Zieleńcu nie odnaleźli jeszcze świeżości i to było widać. Dodatkowo aż czterech podstawowych obrońców Śląska było nieobecnych i z konieczności w defensywie musieli wystąpić Wojciech Górski i Łukasz Tymiński. Zabrakło powołanych do reprezentacji Mariusza Pawelca, Piotra Celebana i Antoniego Łukasiewicza oraz narzekającego na ból brzucha Dariusza Sztylki. Z powodu choroby nie zagrał także Sebastian Dudek, a ze względu na problem z kolanem cały mecz na ławce rezerwowych spędził Vuk Sotirović. W tak okrojonym zestawieniu trudno było o dobrą grę, aczkolwiek w pierwszej połowie poczynania wrocławian mogły się podobać. Gdyby Przemysław Łudziński w dwóch sytuacjach zachował zimną krew, Śląsk mógłby do przerwy prowadzić różnicą dwóch goli. Po zmianie stron na murawie pojawiła się prawie cała nowa jedenastka, złożona głównie z zawodników rzadziej występujących w Ekstraklasie. Wrocławianom udało się wyjść na prowadzenie 1:0 po golu Kamila Bilińskiego, ale to GKS był tego dnia skuteczniejszy i ostatecznie wygrał ze Śląskiem 2:1. Od początku drugiej połowy w ataku testowano francuskiego napastnika Michaela Palucchiego, który zaprezentował się korzystnie i będzie próbował przekonać do siebie szkoleniowców.Śląsk Wrocław 1:2 GKS Katowice
Bramki: Biliński 55' - Mieszczak 68', Krysiński 87'
Śląsk Wrocław:(1 połowa) W.Kaczmarek - Wołczek, Górski, Cap, Socha - J.Gancarczyk, Mila, Ulatowski, M.Gancarczyk - Łudziński, Szewczuk
(2 połowa) Banaszyński - Tymiński, Górski, Socha - Kowal, Małecki, K.Kaczmarek - Sobociński, Klofik - Biliński, Palucchi
GKS Katowice:Wiśniewski (30' Gorczyca, 60' Budka) - Mielnik (75' Sroka), Cholerzyński, Napierała (75' Stach), Krysiński (88' Szafrański)- Plewnia (75' Kubies), Wijas, Nowak (Machi), Górski (75' Pasko) - Iwan (77' Kowalczyk) - Mikulenas (45' Mieszczak, 90' Marek)
