Pikieta dla wrocławskiej piłki nożnej - relacja
Od poprzedniej pikiety minęło 2 tygodnie i nikt z władz nie zainteresował się problemem. Nie odpoiwedzieli też na wniosek o zgodę na cykliczną pikietę na rynku. Stąd w pewnym momencie pojawienie się policji. Tym razem jednak panowie mundurowi wykazali się zrozumieniem problemu. Impreze ta ma się odbywać cyklicznie co 2 tygodnie w czwartek.
Jak można było usłyszeć podczas meczu ze Stalą miała to być impreza środowiska piłkarskiego, a w szczególności Śląska, Ślęzy i Inkopaxu. Pojawili się młodzi piłkarze i seniorzy Ślęzy i Inkopaxu oraz trenerzy i działacze. Niestety ze Śląska przybyli jedynie kibice. Z piłkarzy przez chwilę przemknął Grzesiek Woźniak. A na rynku pojawiły się media- prasa i radio. Czyżby władzom Śląska nie zależało na działaniu? Władze miasta już dawno otrzymały od nas czerwonąkartkę, władze klubu otrzymują teraz żółtą. Panowie, samym narzekaniem nic nie osiągniecie.
źródło: własne