''Pilkarsko byliśmy lepsi'' - J. Żurek

Prezentuujemy wypowiedzi szkoleniowców z konferencji prasowej po meczu Stal – Śląsk, a także krótkie wypowiedzi Krzysztofa Ulatowskiego i Rafała Lasockiego. Jan Żurek (trener Śląska): - Przyjechaliśmy tutaj, żeby się przełamać i przerwać serię porażek na wyjeździe. Liczyliśmy na 3 punkty i zespół skoncentrowany rozpoczął mecz. Piłkarsko byliśmy lepsi, ale nie strzeliliśmy bramki i mecz skończył się wynikiem 0:0. Czy cieszę się z tego rezultatu? Ciężko tak na gorąco go ocenić. Chcieliśmy wygrać, ale się to nie udało.
Graliśmy na ciężkim boisku, twardym, gdzie o wiele lepsze zespoły miałyby problemy ze skonstruowaniem akcji. Chłopcy bardzo chcieli wygrać, ambitnie walczyli. Jak oceniam Bilińskiego? Zagrał poprawnie, mógł zostać bohaterem, miał kilka okazji, żeby strzelić gola między innymi znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Przygotowywałem go do gry w drugiej lidze, on musi ciężko pracować. Postawiłem dziś na niego, chciałem żeby zasmakował tej gry. Jest to jeden z najzdolniejszych naszych piłkarzy i z pewnością dostanie kolejne szanse.
Albin Mikulski (trener Stali): - Był to mecz walki, a moi zawodnicy grali tak jak potrafili najlepiej. Przed meczem wypadło nam 3 zawodników z kadry, a na dzień dzisiejszy piłkarze mają takie, a nie inne umiejętności i nie stać ich na więcej. Nie przegraliśmy, nie straciliśmy bramki i to cieszy. Każdy punkt w naszej sytuacji jest ważny i cieszymy się z remisu , bo na tyle zasłużyliśmy. Ten mecz był na remis, więcej sytuacji miał Śląsk, ale wynik jest zasłużony.
Krzysztof Ulatowski: - Zagraliśmy walecznie, szkoda, że nie wykorzystaliśmy jednej z sytuacji, które stworzyliśmy i skończyło się na 0:0. Dużo walczyliśmy, czasem nieostrożnie się odkrywaliśmy. Mam nadzieję, ze w środę wygramy z Unią i zrewanżujemy się za porażkę w Janikowie.
Rafał Lasocki: - Mam nadzieję, że tym meczem wreszcie się przełamaliśmy. Mieliśmy dobre sytuacje na strzelenie gola i w pierwszej i drugiej połowie. Szkoda, że je zmarnowaliśmy. Dobrze, że wreszcie nie przegraliśmy na wyjeździe i cieszmy się z jednego punktu.
źródło: własne
