Piłkarze wrócili z Cypru

We wtorek kilka minut po południu na Oporowską podjechał autokar z zespołem Śląska. Drużyna powróciła do Wrocławia po 10-dniowym zgrupowaniu na Cyprze. Zawodnicy objuczeni torbami ze sprzętem i prezentami zeszli do szatni, po czym rozjechali się do domów. Choć nie wszyscy zrobili duże zakupy. – Niby jest strefa bezcłowa, a ceny takie same jak w normalnych sklepach albo i wyższe. To już nie to co kiedyś, gdy było duża różnica – informował trener Ryszard Tarasiewicz, który nie miał wesołej miny po odwiedzeniu gabinetu prezesa, bowiem niewykluczone, że Piotr Celeban będzie musiał jednak wrócić do Korony Kielce.

Szkoleniowiec, który powrócił z Cypru opalony niczym po letnim urlopie, potwierdził natomiast, że chciałby mieć w zespole Jakuba Grzegorzewskiego i trwają w tej sprawie rozmowy. Tymczasem kolejnym powodem do zmartwienia dla szkoleniowców jest stan murawy na Oporowskiej, bowiem trawa nie zakorzeniła się odpowiednio i na razie nie można na niej nie tylko grać, ale także trenować. Pod znakiem zapytania stoi zaplanowany na sobotę mecz sparingowy z Lechią Zielona Góra. Z urazami powrócili Dariusz Sztylka, Vladimir Ćap i Krzysztof Wołczek i prawdopodobnie nie wystąpią oni w meczu z Kmitą Zabierzów.


źródło: fot. mediafoto.org

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.