PNK: Bolesna lekcja futbolu (RELACJA)
fot.: Paweł Kot
Śląsk Wrocław przegrał w finale Pucharu Polski Kobiet z Czarnymi Sosnowiec 0:4. Wrocławianki były gorszym zespołem i zasłużenie przegrały. Mimo to, ciężko piłkarkom WKS-u odmówić woli walki i zaangażowania.
Śląsk Wrocław w tym sezonie wielokrotnie już udowadniał, że potrafi wygrywać z faworytem. Na powtórkę z rozrywki liczyli kibice przed finałem Pucharu Polski.
DOMINACJA ZAKOŃCZONA GOLEM
Już w 3 minucie pierwszą szansę mieli Czarni, jednak dośrodkowanie z rzutu wolnego Kaletki nie mogło zaskoczyć Anny Bocian. Chwilę później, bo już w 6. minucie pierwszą szansę na gola miał Śląsk. Mocno sprzed pola karnego uderzyła Martyna Buś, jednak piłkę na rzut rożny wybiła Szymańska.
Bardzo groźnie zrobiło się pod bramką Anny Bocian w 13. minucie spotkania. Kostova próbowała pokonać Bocian głową, jednak ponownie górą bramkarka WKS-u. Pierwsze osiemnaście minut meczu, to dominacja Czarnych z kilkoma kontratakami Śląska. Niestety w 20. minucie Martyna Wiankowska przeprowadziła samodzielną akcję, weszła w pole karne i uderzyła nie do obrony.
AKCJA ZA AKCJĄ
Mimo tego, że Czarne prowadziły, nie zaprzestały ataków na bramkę wrocławianek. Śląsk miał problem z wyjściem z własnej połowy boiska. W 44. minucie kolejną dobrą akcję przeprowadziły Czarne. Nikol Kaletka wbiegła w pole karne, jednak uciekła jej piłka i wylądowała w rękach Bocian. Do przerwy Śląsk przegrywał i niestety był drużyną gorszą.
Druga połowa zaczęła się bardzo źle dla WKS-u. Kostova zagrała w polu karnym do Kaletki, a ta z bliskiej odległości nie dała szans Bocian i klub z Zagłębia Dąbrowskiego prowadził już 2:0. W 57. minucie mogło być już 3:0. Ponownie w polu karnym Kaletka, tym razem Anna Bocian nie dała się pokonać. Nie przestawały atakować Czarne. W 69. minucie było już praktycznie po meczu. Fantastycznym uderzeniem z rzutu wolnego popisała się Martyna Wiankowska, nie dając szans na interwencję Annie Bocian. Dziesięć minut później Śląsk przegrywał już 0:4. Tym razem do siatki trafiła Jędrzejewicz. W 90. minucie blisko zdobycia honorowej bramki była Czudecka, ale jej groźny strzał obroniła Szymańska i Czarni zdobyli Puchar Polski jednocześnie zachowując czyste konto.
Czarni Sosnowiec 4:0 (1:0) Śląsk Wrocław
Wiankowska 20’, Kaletka 51’ 65’ Wiankowska, Jędrzejewicz 80’
Czarni Sosnowiec: Szymańska - Horvathova (71' Stanović), Fischerova, Buszewska, Kurzawa, Kostova (88' Zygulska), Kaletka, Kozak, Wiankowska, Materek (79' Hałatek), Grosicka (60' Jędrzejewicz)
Śląsk Wrocław: Bocian - Węcławek, Dudziak, Krysman, Kulig, Żurek (80' Korda), Ostrowska (88' Furmaniak), Martyna Buś (59' Krzyżanowska), Marcelina Buś (52' Turowska), Iwaśko (71' Nowacka), Czudecka
Żółta kartka: Buszewska, Fischerova, Stanović - Dudziak
Sędzia: Monika Mularczyk