PNK: Twierdza przy Bukowej padła (RELACJA)

PNK: Twierdza przy Bukowej padła (RELACJA)

fot.: Facebook/WKSSlaskWroclawPilkaNoznaKobiet

Piłkarki Śląska Wrocław wróciły z tarczą z wyjazdowego spotkania z GKS-em Katowice. Po golach Joanny Wróblewskiej oraz Aleksandry Dudziak, Wrocławianki wygrały 2:0, przedłużając serię ligowych zwycięstw do trzech z rzędu.



 

Ponad 2,5 roku, tyle czasu minęło od ostatniego zwycięstwa drużyny przyjezdnej na stadionie przy ulicy Bukowej w Katowicach. Godna podziwu seria bez porażki przeszła jednak do historii wraz z wizytą na Śląsku drużyny trenera Piotra Jagieła.

PRZEWAGA GIEKSY

Pierwsza połowa pod dyktando gospodyń. GieKSa dominowała, jednak żadna ze stworzonych sytuacji nie została zamieniona na bramkę. Groźnie zrobiło się pod bramką Anny Bocian w 17. minucie, kiedy to Anita Turkiewicz spróbowała uderzenia w polu karnym, piłka jeszcze po nodze jednej z zawodniczek Śląska przeleciała tuż nad poprzeczką. W 21. minucie dwie świetne interwencje Anny Bocian przy strzale, oraz dobitce Maciążki. Wciąż jednak to bramkarka Śląska wychodziła górą w pojedynkach z zawodniczkami GKS-u.

WYMIANA CIOSÓW

Po zmianie stron, zaobserwować mogliśmy zdecydowanie bardziej wyrównane widowisko. Obie ze stron miały swoje okazje na otwarcie wyniku. Na wyróżnienie, na pewno zasługuje świetna sytuacja z 65, minuty, kiedy to na jedenasty metr fantastyczne podanie otrzymała Emilia Zdunek, na szczęście Śląska, nie trafiła czysto w piłkę, która przeleciała wysoko nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Annę Bocian. W odpowiedzi kilka ataków na bramkę GieKSy, jednak bez większego zagrożenia. W 73. minucie najbliżej otwarcia wyniku była Martyna Buś, jednak piłka po jej strzale zatrzymała się na poprzeczce.

ZABÓJCZE 5 MINUT

Dominacja zawodniczek Śląska, w 74. minucie przełożyła się na wynik. Joanna Wróblewska otrzymała świetne podanie w pole karne i bez zastanowienia, oddała mocny strzał w stronę dalszego słupka bramki Klimek. Piłka odbiła się jeszcze od słupka i wylądowała w siatce. 5 minut później było już 2:0. Dośrodkowanie z rzutu rożnego Wróblewskiej spadło idealnie na nogę znajdującej się na 5 metrze Dudziak, dla której wykorzystanie takiego podania było tylko formalnością. 

Zawodniczki trenera Jagieła miały szansę na jeszcze wyższe zwycięstwo, jednak piłka w 84. minucie ponownie trafiła w poprzeczkę. W doliczonym czasie gry zaskoczyć Klimek, próbowała jeszcze bohaterka spotkania, czyli Joanna Wróblewska, jednak piłka po strzale z połowy boiska pewnie wylądowała w rękawicach bramkarki GieKSy. 

GKS Katowice 0:2 (0:0) Śląsk Wrocław

Wróblewska 74’, Dudziak 79’

GKS Katowice: Klimek - Maciążka, Olszewska, Zdunek, Vojtkova, Turkiewicz, Brzęczek, Kłoda (76. Bińkowska), Hajduk, Rybaczuk (58. Konkol), Dyguś (84. Tkaczyk).

Śląsk Wrocław: Bocian - Węcławek, Iwaśko, Buś Marcelina (58. Lewicka, 65. Turowska), Buś Martyna (79. Furmaniak), Krysman, Żurek, Dudziak, Ostrowska, Czudecka (87. Przybylak), Wróblewska.

Żółte kartki: Rybaczuk, Kłoda, Zdunek – Czudecka.

Sędziowała: Sylwia Biernat (Kraków).

 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.