Podsumowanie młodzieżowych rozgrywek makroregionalnych

Młodzieżowe drużyny Śląska zakończyły rozgrywki. Poniżej podsumowanie osiągnięć rozgrywek makroregionalnych. Wkrótce podsumowanie rozgrywek okręgowych i terenowych. Zacęcamy do przesyłania informacji o drużynach na mail jacko@slasknet.com lub gg1501365.


 

W bieżących rozgrywkach wystąpiło wyjątkowo dużo drużyn. Najstarsze drużyny przeszły kolejne odmłodzenie, w trakcie rundy jesiennej nawiązano ścisłą współpracę z AWF. W poziomie sportowym i organizacyjnym widać postęp, jednak porażką jest z pewnością fakt, że w żadnych z rozgrywek na szczeblu makroregonu i okręgu Śląsk nie prowadzi w tabeli. Niemniej jednak w większości przypadków szanse na mistrzostwo są realne.

W Dolnośląskiej Lidze Juniorów Śląsk (prowadzony przez trenera Przyłuskiego) wystawił drużynę średnio 2 lata młodszą od rywali. Przed sezonem pożegnano zawodników z rocznika 93 oraz część z 94. Trzon stanowili de facto juniorzy młodsi (rocznik 95 wzmocniony 94 i 96), w trakcie sezonu dołączyli 3 Kanadyjczycy Patryk Misik, Patryk Majcher oraz Michał Krzemiński, którzy wnieśli sporo do gry drużyny. Śląsk przegrał tylko jeden mecz, w derbach z Polarem i zanotował 4 remisy – z liderującym Zagłębiem, lokalnym rywalem FC Academy oraz Miedzią Legnica i outsiderem Polonią Spartą Świdnica. Starczyło to do zającia II miejsca ze stratą 7 punktów do lidera. Ogólnie rundę należy uznać za udaną, niepokoi jednak dość duża ilość straconych bramek (23 w 16 meczach). Najlepszym strzelcem drużyny był Marcin Przybylski zdobywca 16 bramek. W początkowej fazie rozgrywek kroku dotrzymywał mu Patryk Zagórowicz, autor 8 goli, który w drugiej części sezonu zdobywał gole w juniorach młodszych. Pozostałe bramki zdobywali Michał Krzemiński 5 Kamil Krzanowski i Patryk Majcher po 4 Grzegorz Mazurek 2 oraz Patryk Misik, Rafał Mikła, Michał Łoziński po 1 oraz 3 gole po strzałach samobójczych.

Juniorzy mlodsi również grali w lidze młodszymi rocznikami. Do gry nie zostali zgłoszeni gracze z rocznika 95 a najlepsi zawodnicy z rocznika 96 grali w juniorach starszych. Śląsk rywalizował z zawodnikami 1-2 a w niektórych przypadkach 3 lata starszymi. Podopieczni trenerów Króla i Koprowskiego jako jedyni urwali punkty liderującemu Zagębiu, wygrywając na wyjeździe 3:2. Śląsk nie zanotował ani jednego remisu, doznał 3 porażek z drużynami lepszymi danego dnia piłkarsko ale też i fizycznie – Parasolem, Miedzią oraz FC Wrocław Academy. W tych meczach nasi zawodnicy stracili 12 goli (w całej rundzie 22) Pozwoliło to na zajęcie IV miejsca ze stratą 6 punktów do liderującego Zagłębia. Najlepszym strzelcem drużyny był Patryk Drożyński, autor 12 goli. 8 bramek uzyskał Daniel Łuczak, ktory opuścił z powodu kontuzji początek sezonu a 5 Patryk Zagorówicz, który większą część rundy grał w juniorach starszych. Pozostałe zdobywali Kornel Góralski, Rafał Mikła, Konrad Tatarzyński po 3, Mariusz Idzik i Mateusz Garlowski po 2 oraz Maciej Badel, Max Dawidow, Miłosz Kubacki, Damian Kalarus i Damian Zarębski po 1.

W Dolnośląskiej Lidze Trampkarzy Śląsk w dwóch ostatnich latach wygrywał ligę. W bieżącym sezonie podopieczni trenera Maligrandy (grali pół na pół rocznikiem 97 i 98, kilka spotkań zaliczyło 2 graczy z rocznika 99, najleps zawodnicy występowali w DJM) prowadzili w tabeli (mimo remisu z Chrobrym I porażki w Lubinie) notując wiele wysokich zwycięstw (52 gole w 3 meczach). Niestety 3 ostatnie koleki zakłóciły dobry nastrój. Śląsk zremisował z Parasolem po jednym z ciekawszych spotkań sezonu (dwukrotnie prowadząc dwoma bramkami). Oraz przegrał z FC Wrocław Academy I Miedzią Legnica i zakończył rundę na VI miejscu. Tabela jest jednak bardzo spłaszczona – do liderującego Górnika Wałbrzych traci zaledwie 2 punkty. Najlepszym strzelcem drużyny był Adrian Warchol 11 goli. 9 strzelił Krystian Szymończyk, 5 Łukasz Tarka. Pozostałe zdobywali Andrzej Krawczyk I Miłosz Kubacki po 3, Damian Raczkowski, Damian Kalarus Mariusz Idzik, Radosław Tryba, Adrian Puchała po 2 oraz Rafal Potocki, Paweł Wiśniewski, Jakub Dochniak , Mateusz Garlowski, Michał Babiec, Mateusz Łączek, Tomasz Brodko, Paweł Szplet po 1 oraz 3 gole samobójcze.
Wiosną W Dolnośląskiej Lidze Trampkarzy i Dolnośląskiej Lidze Młodzików dojdzie do zmiany. Drużyny zostaną podzielone na 2 grupy – mocniejszą i silniejszą i rozegrają ze sobą po 2 mecze. Dzięki temu będziemy mieli więcej pojedynków drużyn prezentujących podobny poziom.

W Dolnośląskiej Lidze Młodzików po raz pierwszy wystąpiły dwie drużyny Śląska. Śląsk I (trener Muzyka) nadawał ton rozgrywkom. Młodzi zawodnicy prezentowali bardzo dobry poziom i mają szansę po raz pierwszy dla naszego klubu wygrać rozgrywki. Ze stratą 5 punktów do liderującego FC Academy Śląsk I zajął II miejsce w tabeli sobie grę w grupie mistrzowskiej. Śląsk zanotował 2 remisy z Miedzią i Śląskiem II oraz jedną porażę z FC Academy. Jak widać nasze drużyny traciły punkty przede wszystkim w konfrontacjach z wrocławskimi rywalami. Bramki dla Drużyny strzelali przede wszstkim trzej zawodnicy – Krystian Pasternak 20, Rafał Tomala 15 i Sebastian Bergier 9. Pozostałe zdobywali Włodarczyk 5, Kuriata i Kamiński po 3, Niedziałkowski 2 oraz Berkowicz, Rosiński, Kloch, Wójcik i Korwin-Kijuć.

Drużyna Śląska II (wicemistrz okręgu z poprzedniego sezonu) została zgłoszona do rozgrywek pod kątem zdobycia doświadczenia w celu rywalizacji o mistrzostwo w przyszłym sezonie. Drużynę tworzyli gracze z rocznika 2000-2001. Podopieczni trenera Batora podjęli rywalizację ze starszymi rywalami i wypadli dobrze, zajmując dobre V miejsce (22 punkty) i awansowali do grupy walczącej o mistrzostwo. Najlepszym strzelcem drużyny był Patryk Ostrowski, autor 7 goli. 3 strzelił Oliwier Poważny. Pozostałe zdobywali Boruń 2 oraz Korkosz, Musiał, Bartkiewicz, Tarka, Gradoń. 2 gole padły po strzałach samobójczych.

Wspomnieć trzeba o współpracy z AWF. Od listopada drużyny grają i trenują na nowych obiektach Akademii Wychowania Fizycznego, w treningach uczestniczą studenci (obserwują także mecze), prowadząc zajęcia indywidualne z zawodnikami. I choć w kwestii organizacyjnej pozostaje jeszcze wiele do poprawy miejmy nadzieję, młodzież Śląska będzie miała szansę wreszcie zaistnieć w wielkiej piłce.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.