Podsumowanie przygotowań
Obozy w Zieleńcu i na Cyprze, sześć meczów sparingowych, trzech nowych zawodników, a to wszystko po to, żeby walczyć z najlepszymi. Śląsk nie próżnował w czasie zimowych przygotowań i solidnie przepracował ten okres. Każdy z piłkarzy doskonale zdaje sobie sprawę, jak ważne jest przygotowanie fizyczne do rozpoczynających się rozgrywek. Bez szybkości i wydolności nie można grać tak, jakby się tego chciało. Nie można zapominać także o ćwiczeniu rozmaitych rozwiązań taktycznych, stałych fragmentów gry, szlifowaniu formy strzeleckiej. Jaką dyspozycję zawodnikom Śląska udało się osiągnąć, przekonamy się w sobotę w spotkaniu z Lechią. Wrocławianie po roztrenowaniu i zasłużonym miesięcznym urlopie, przygotowania do meczów wiosennych rozpoczęli 12 stycznia. Tak długiej przerwy nie mieli Antoni Łukasiewicz i Piotr Celeban, którzy w połowie grudnia zadebiutowali w reprezentacji. Wśród zawodników na pierwszym treningu pojawił się także Paweł Kowal, pierwszy nowy gracz Śląska. Utalentowany prawy pomocnik na swojej pozycji ma jednak dużą konkurencję i może mieć spore problemy z grą w Ekstraklasie. Być może zostanie wypożyczony do któregoś z zespołów z niższych lig. Trener Ryszard Tarasiewicz na pierwszych zajęciach miał do swojej dyspozycji aż 28 podopiecznych, w tym Krzysztofa Szewczyka, Jakuba Małeckiego i Kamila Bilińskiego. Przed przebieżką po parku zawodnicy przeszli obowiązkowe ważenie, ale na szczęście okazało się, że nikt przez święta za mocno się nie objadł. W końcu wszyscy otrzymali plan ćwiczeń, które mieli za zadanie wykonywać podczas przerwy w treningach.
Śląsk we Wrocławiu trenował przez dwa tygodnie. W międzyczasie Krzysztof Ostrowski zdecydował się na podpisanie wstępnej umowy z Legią Warszawa. Zawodnikowi w czerwcu kończył się kontrakt i zgodnie z prawem mógł już pół roku wcześniej zawrzeć porozumienie z jakimkolwiek klubem. Trener Tarasiewicz zareagował stanowczo. Nie zabrał zawodnika na zgrupowanie do Zieleńca i kazał mu trenować wraz z zespołem Młodej Ekstraklasy, bez możliwości występów w meczach tej drużyny. To oznaczało dla Ostrowskiego półroczną przerwę w grze. Ostatecznie Legia zdecydowała się na jego transfer, ale zgrzyt pozostał. Trenera Tarasiewicza strata „Ostrego” zbytnio nie zmartwiła, stawiając na prawej pomocy na Marka Gancarczyka. Z Zagłębia Lubin udało się także pozyskać Patryka Klofika i ten transfer na dobre pozwolił zapomnieć o odejściu Ostrowskiego.
Doskonale znany wrocławskim kibicom Klofik pojechał wraz z drużyną na pierwsze zgrupowanie do Zieleńca. Dodajmy – tradycyjne zgrupowanie. To właśnie w tym miejscu trener Tarasiewicz przygotowuje swoich zawodników wydolnościowo i siłowo. Piłkarze trenowali na maksymalnych obrotach i nikt nie narzekał na mordercze treningi, bezgranicznie ufając swojemu szkoleniowcowi w to, co robi. Słynnego biegu glikolitycznego (dwukrotne pokonanie pięciu wyznaczonych odcinków w maksymalnym tempie) nie ukończył jedynie Kowal, który nigdy wcześniej tak ciężko nie trenował. Po powrocie z Zieleńca Śląsk rozegrał w Dzierżoniowie swój pierwszy sparing. Pierwsze koty za płoty, bo wrocławianie przegrali z broniącym się przed spadkiem z I ligi GKS-em Katowice 1:2. Tę porażkę trzeba usprawiedliwić przemęczeniem piłkarzy, którzy dwa dni wcześniej wrócili z obozu kondycyjnego w Zieleńcu, oraz absencją aż czterech obrońców. Zabrakło powołanych na mecz Polski z Litwą Łukasiewicza, Celebana i Mariusza Pawelca oraz kontuzjowanego Dariusza Sztylki. Niestety kapitan zielono-biało-czerwonych z problemami ze zdrowiem boryka się do dziś, podobnie jak Sebastian Dudek. Sztylka przeszedł operację wyrostka robaczkowego i na boisku zobaczymy go być może dopiero w kwietniu. W trudniejszej sytuacji jest Dudek, o czym informowaliśmy na bieżąco.
Dwa dni po meczu z GKS-em wrocławianie wylecieli na Cypr i również jak przed rokiem zameldowali się w hotelu w miejscowości Agia Napa. Tam wrocławianie skupili się na ćwiczeniach z piłkami, rozegrali także cztery spotkania towarzyskie. Wraz zespołem polecieć miał utalentowany napastnik Goran Antejl, ale nie udało mu się na czas uzyskać wizy. Kto wie, jak potoczyłaby się przyszłość Serba, gdyby znalazł się na Cyprze. Trener Tarasiewicz przyjrzał się temu zawodnikowi po powrocie i odesłał go do domu.
Pierwszym przeciwnikiem WKS-u na Cyprze była Czerwona Gwiazda z Belgradu. To był najmocniejszy sparingpartner podczas zimowych przygotowań i na Cyprze tylko z nim Śląskowi nie udało się wygrać. Remis 2:2 z utytułowanym przeciwnikiem przyjęto z optymizmem. W dniu kolejnego sparingu – z Wichren Sandanski, klub oficjalnie poinformował o pozyskaniu z Boltonu Wanderers Jarosława Fojuta. Zapowiadany transferowy hit wreszcie doszedł do skutku. Pomimo wcześniejszych niepowodzeń Śląsk doszedł do porozumienia z obrońcą, który wydaje się być największym wzmocnieniem wrocławskiego zespołu. Fojut jest także jedynym nowym zawodnikiem, który ma realne szanse na występ z Lechią Gdańsk od pierwszej minuty.
W drugim meczu towarzyskim podczas zgrupowania na Cyprze Śląsk pokonał bułgarski Wichren Sandanski 2:1. Na Wyspę Afrodyty doleciał Fojut, który już w następnym sparingu zadebiutował w barwach Śląska. Wrocławianie pokonali serbski Rad Belgrad 2:1. Fojut zagrał w drugiej połowie, w której WKS bramki nie stracił. Na zakończenie cypryjskiego obozu Śląsk pokonał rosyjską Mordowiję Sarańsk – mecz zakończył się także wynikiem 2:1.
Cztery sparingi, trzy wygrane i jeden remis – z takim bilansem spotkań towarzyskich na Cyprze wrocławianie 18 lutego wrócili do Polski. Piłkarze po raz pierwszy podróżowali nowym autokarem w barwach Śląska, który ma promować nasz klub wszędzie tam, gdzie zespół trenera Tarasiewicza się uda. Na podsumowanie zimowych przygotowań WKS ponownie wyjechał do Dzierżoniowa, by zmierzyć się z litewskim FK Tauras Taurogi. Śląsk jak w zegarku po raz czwarty z rzędu wygrał 2:1, a forma zawodników trenera Tarasiewicza była wyraźnie lepsza od tej z meczu GKS-em. Prawdziwą weryfikacją przygotowań będzie jednak sobotni mecz z Lechią.
STATYSTYKI:
Mecze sparingowe: 6
Wygrane: 4
Remisy: 1
Przegrane: 1
Bramki strzelone: 11
Bramki stracone: 8
Strzelcy bramek: 3 -Sebastian Mila, 2 - Marek Gancarczyk, Przemysław Łudziński, 1 - Piotr Celeban, Mariusz Pawelec, Kamil Biliński, Krzysztof Wołczek
TRANSFERY:
Odeszli: Zbigniew Wójcik, Andrzej Olszewski (obydwaj szukają klubów), Krzysztof Ostrowski (Legia)
Przyszli: Paweł Kowal (Gawin), Patryk Klofik (Zagłębie), Jarosław Fojut (Bolton)
SPARINGI:
4 lutego 2009, 12:15 - Dzierżoniów
Śląsk Wrocław 1-2 GKS Katowice
Kamil Biliński 55 - Łukasz Mieszczak 68, Marcin Krysiński 88
9 lutego 2009, 16:00 – Agia Napa
Śląsk Wrocław 2-2 FK Crvena zvezda (Belgrad)
Marek Gancarczyk 17, Piotr Celeban 21 - Salombo 57, Cléo 81
11 lutego 2009, 14:15 – Agia Napa
Śląsk Wrocław 2-1 Wichren Sandanski
Mariusz Pawelec 73, Przemysław Łudziński 75 - Dimítrios Zografákis 23
13 lutego 2009, 14:20 – Agia Napa
Śląsk Wrocław 2-1 FK Rad (Belgrad)
Marek Gancarczyk 8, Sebastian Mila 45 (k) - Saša Vidović 19 (k)
17 lutego 2009, 14:15 – Agia Napa
Śląsk Wrocław 2-1 Mordowija Sarańsk
Przemysław Łudziński 15, Krzysztof Wołczek 38 - Jakow Erlich 6
21 lutego 2009, 12:05 - Dzierżoniów (boisko OSiR)
Śląsk Wrocław 2-1 Tauras Taurogi
Sebastian Mila 25 (k), 37 - Siergiej Czełochsajew 42
PLAN PRZYGOTOWAŃ:
12.01 - Początek treningów we Wrocławiu
25.01 - 31.01 Zgrupowanie w Zieleńcu
4.02 - Sparing z GKS-em Katowice (w Dzierżoniowie)
6.02 - Początek zgrupowania na Cyprze (Agia Napa)
9.02 - Sparing z FK Crvena zvezda Belgrad
11.02 - Sparing z Wichren Sandanski
13.02 - Sparing z FK Rad Belgrad
17.02 - Sparing z Mordowija Sarańsk
18.02 - Koniec zgrupowania na Cyprze
21.02 - Sparing z FK Tauras Taurogi
