Podsumowanie transferów Śląska Wrocław

Podsumowanie transferów Śląska Wrocław

fot.:

Po spadku Śląsk przeszedł istną rewolucję kadrową. Łącznie w całym sezonie do klubu przyszło aż 16 nowych zawodników. Jak się sprawdzili w Trójkolorowych barwach? Zapraszamy na ocenę transferów.



 

Dariusz Sztylka i Rafał Grodzicki stanęli przed niezwykle trudnym zadaniem na początku sezonu. Musieli odbudować drużynę po spadku z Ekstraklasy, a jednocześnie zadbać o odpowiedni poziom sportowy, który pozwoliłby jak najszybciej wrócić do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Jesień była dla Śląska pełna wzlotów i upadków. Zespół przechodził przez lepsze i gorsze momenty, a szczególnie bolesna okazała się seria ośmiu kolejnych meczów bez zwycięstwa. W międzyczasie Rafał Grodzicki awansował, zastępując Dariusza Sztylkę na stanowisku dyrektora sportowego, i sprowadził do Wrocławia kolejnych trzech zawodników.

Śląsk w rundzie wiosennej znacząco poprawił swoją formę, notując imponującą serię 13 meczów bez porażki. Dzięki znakomitej postawie w drugiej części sezonu Wrocławianie zdołali wywalczyć awans do Ekstraklasy, kończąc rozgrywki na drugim miejscu w tabeli i sięgając po tytuł wicemistrza I ligi.

Łącznie w trakcie całych rozgrywek Śląsk sfinalizował aż 16 transferów przychodzących. Część nowych piłkarzy szybko stała się ważnymi ogniwami zespołu i odegrała kluczową rolę w walce o awans. Inni nie spełnili oczekiwań i dziś trudno wyobrazić sobie, by klub wiązał z nimi długoterminowe plany.


Bramkarze:

Michał Szromnik

W pierwszej części sezonu był jednym z kluczowych zawodników Śląska. Wielokrotnie ratował zespół w trudnych momentach i mimo zaledwie jednego meczu zakończonego z czystym kontem prezentował wysoki poziom. Jego interwencje często pozwalały drużynie utrzymywać się w grze i zdobywać cenne punkty. Sytuacja nieco zmieniła się w rundzie wiosennej. U 33-letniego bramkarza zaczęło pojawiać się więcej błędów, a jego pewność siebie wyraźnie spadła. Paradoksalnie jednak cała defensywa Śląska funkcjonowała wtedy znacznie lepiej, czego efektem było aż sześć meczów zakończonych bez straty gola.

Ocena: Pozytywna

Obrońcy:

Marko Dijaković

Po Austriaku oczekiwano zdecydowanie więcej, zwłaszcza że do Śląska trafiał jako jeden z wyróżniających się zawodników GKS-u Tychy. Początek sezonu miał jednak wyjątkowo pechowy. W meczu z Wieczystą jego błąd doprowadził do podyktowania rzutu karnego dla gości w końcówce spotkania, a kolejkę później, w starciu ze Stalą Rzeszów, obejrzał czerwoną kartkę już w pierwszej połowie. Mimo tych nieudanych momentów defensor dobrze wywiązywał się z roli zmiennika. Gdy otrzymywał szansę na grę, prezentował się solidnie i nie zawodził.

Ocena: Neutralna

Mariusz Malec

Doświadczony zawodnik, który dołączył do Wojskowych z Pogoni Szczecin, był jedną z ważniejszych postaci linii defensywnej. Nie obyło się bez błędów, takich jak faul skutkujący rzutem karnym w meczu z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, jednak jego forma w rundzie rewanżowej zdecydowanie zasługuje na wyróżnienie. Jako lewy środkowy obrońca pewnie neutralizował ataki rywali i aktywnie wspierał rozegranie piłki od tyłu, wnosząc do gry zespołu spokój i doświadczenie.

Ocena: Pozytywna

Michał Rosiak

Prawy obrońca dołączył aby rywalizować z Tommaso Guercio na prawej flance. Od początku widać było duże umiejetnosci byłego gracza młodzieżowych druzyn Arsenalu, dzięki czemu wywalczył sobie miejsce w wyjsciowej jedenastcem. W okresie przygotowawczym w zimę złapał kontuzję, ale gdy wrocił pokazał dlaczego warto na niego stawiać. Niedosc ze vyl solidny w obronie, to jeszcze duzo dawał w ofensywie, a najlepszym przykładem jest jego gol na wagę awansu przeciwko Polonii Bytom.

Ocena: Pozytywna

Lamine Ba

Odmienił grę defensywną Śląska niemal od pierwszego dnia po przyjściu do klubu. Od razu wskoczył do wyjściowej jedenastki i w każdym kolejnym meczu udowadniał to swoją grą. Choć nie wnosił zbyt wiele do działań ofensywnych, jego wartość była doskonale widoczna w defensywie. Był niezwykle trudny do minięcia w pojedynkach, imponował solidnością w grze obronnej i dominował w powietrzu. Jego transfer okazał się jednym z kluczowych ruchów kadrowych sezonu i w dużej mierze przyczynił się do tego, że Śląsk wywalczył awans do Ekstraklasy.

Ocena: Pozytywna

Pomocnicy:

Patryk Sokołowski

Był jedną z najjaśniejszych postaci Śląska na początku sezonu. Szybko stał się ważnym ogniwem zespołu i wyróżniał się na tle innych zawodników środka pola. Wraz z upływem kolejnych miesięcy jego forma nieco spadła, a występy nie były już tak efektowne jak na starcie rozgrywek. Nie zmienia to jednak faktu, że przez większość sezonu pozostawał istotnym elementem drużyny i wygrywał rywalizację o miejsce w składzie z Yriarte. Końcówkę sezonu opuścił z powodu kontuzji będącej następstwem przykrego incydentu poza boiskiem, kiedy wraz z Samcem-Talarem został zaatakowany i pobity na mieście. Pomimo tego jednak od zawodnika z takim CV spodziewano się więcej.

Ocena: Neutralna

Jorge Yriarte

Od Wenezuelczyka oczekiwano zdecydowanie więcej. Już od początku miał problemy z wywalczeniem sobie miejsca w zespole, a dalekie wyjazdy na zgrupowania reprezentacji narodowej nie ułatwiały mu procesu aklimatyzacji. Na jego korzyść zadziałała kontuzja Sokołowskiego, dzięki której wskoczył do wyjściowej jedenastki i otrzymał szansę na regularne występy. W trakcie sezonu pokazał kilka obiecujących momentów, lecz nie ustrzegł się błędów, które prowadziły nawet do straty bramki.

Ocena: Neutralna

Besar Halimi

Miał on zastąpić Jose Pozo, który przed sezonem odzsedł do Pogonii Szczecin. Kosowianin jednak nie zachwycił swoją grą - rozegrał on jedne fenemonalne spotkanie z Ruchem Chorzów, gdzie dyrygował grą Wrocławian i tworzył groźne okazję, lecz na tym kończą się plusy. Był przeciętny i czasem wydawało się, że nie chce mu się grać. Ostatecznie już zimą odszedł ze Śląska za darmo.

Ocena: Negatywna

Maksymilian Dziuba

20-letni zawodnik został wypożyczony z Lecha Poznań i uchodził za duży talent. W założeniach miał pełnić rolę zmiennika Halimiego, lecz w rzeczywistości na pierwszoligowych boiskach spędził zaledwie 51 minut, nie otrzymując wielu okazji do zaprezentowania swoich umiejętności. Z czasem został przesunięty do drużyny rezerw, gdzie również nie potrafił wyraźnie wyróżnić się na tle pozostałych zawodników. Zimą klub rozważał skrócenie jego wypożyczenia, jednak ostatecznie do takiego rozwiązania nie doszło.

Ocena: Negatywna

Luka Marjanac

Bośniacki skrzydłowy w rundzie jesiennej częściej frustrował kibiców, niż dawał im powody do radości. Choć nie brakowało mu zaangażowania i aktywności, jego największym problemem była skuteczność. Sytuacja diametralnie zmieniła się wiosną. W nowym systemie odnalazł się w roli napastnika, dzięki czemu wzrosła jego forma. Najlepszym występem Bośniaka był bez wątpienia mecz z Polonią Warszawa, w którym zdobył hat-tricka

Ocena: Pozytywna

Miłosz Kozak

Skrzydłowy nie odnalazł się w nowym zespole. Jego występy często budziły frustrację kibiców Trójkolorowych, którzy nie do końca rozumieli, dlaczego otrzymuje kolejne szanse od trenera. Pomimo zdobycia gola w meczu z ŁKS-em, jego sytuacja wiosną uległa pogorszeniu. Został przesunięty do zespołu rezerw, gdzie nie wykazywał dużej motywacji do gry. Rafał Grodzicki wyraził niezadowolenie z poziomu profesjonalizmu zawodnika, który najprawdopodobniej opuści szeregi klubu.

Ocena: Negatywna

Antoni Klimek

Skrzydłowy dołączył do Śląska latem na zasadzie wypożyczenia. Choć miał kilka przyzwoitych występów, ostatecznie nie zdołał na dłużej przekonać do siebie sztabu szkoleniowego i nie zachwycił swoją grą. Po zmianie systemu, w którym Śląsk zrezygnował z klasycznych skrzydłowych, całkowicie wypadł z planów trenera i przestał pojawiać się na boisku. Już teraz wiadomo, że Śląsk nie zdecyduje się na jego wykup z Puszczy Niepołomice

Ocena: Negatywna

Michał Mokrzycki

Był on ważnym elementem układanki w nowym systemie, który pozwolił Śląskowi odzyskać kreatywność w środku pola. Od początku dobrze odnalazł się w drużynie i szybko zgrał się z Samcem-Talarem, co pozytywnie przełożyło się na jakość gry ofensywnej zespołu. Były zawodnik ŁKS-u szczególnie dobrze zapamięta mecz z GKS-em Tychy, w którym zanotował trzy asysty

Ocena: Pozytywna

Napastnicy:

Damian Warchoł

Napastnik przegrał rywalizację z Banaszakiem, jednak nie podcięło mu to skrzydeł. Gdy dostawał szansę, potrafił ją wykorzystywać i regularnie wpisywał się na listę strzelców, często zdobywając bramki w kluczowych momentach. Łącznie w całym sezonie strzelił 7 goli. Niestety w rundzie wiosennej jego forma wyraźnie spadła. Z czasem całkowicie wypadł z łask trenera. Od meczu z Miedzią Legnica nie pojawił się już na boisku, a od spotkania z Wisłą nie był nawet powoływany do kadry meczowej.

Ocena: Neutralna

Przemysław Banaszak

Było blisko, aby napastnik nie dołączył do WKS-u, jednak ostatecznie zdecydował się na wybór klubu ze stolicy Dolnego Śląska. Przez cały sezon prezentował się znakomicie i był najlepszym strzelcem drużyny. Regularnie zdobywał bramki i stanowił kluczową postać ofensywy Śląska. Był jednym z głównych autorów sukcesu, jakim był awans do Ekstraklasy

Ocena: Pozytywna

Timotej Jambor

Miał być napastnikiem sprowadzonym pod nowy system, jednak nigdy nie zdołał na stałe przebić się do wyjściowego składu. Najlepszy moment jego sezonu to bez wątpienia mecz z Odrą Opole, w którym zdobył dublet. Gdy pojawiał się na murawie z ławki rezerwowych, potrafił dać drużynie przyzwoitą jakość i nie popełniał rażących błędów.

Ocena: Neutralna


Pomimo kilku nietrafionych ruchów uważam, że zarówno Dariusz Sztylka, jak i Rafał Grodzicki wykonali dobrą pracę, odbudowując drużynę, która ostatecznie osiągnęła wyznaczony cel, jakim był awans do Ekstraklasy. Dyrektora sportowego czeka teraz jednak kolejne, jeszcze trudniejsze wyzwanie. W najwyższej klasie rozgrywkowej kluczowe będzie utrzymanie zespołu, a przy ograniczonych środkach finansowych we Wrocławiu budowa konkurencyjnej kadry ponownie nie będzie łatwym zadaniem.

Podsumowując Oceny:

Pozytywna: Szromnik, Malec, Rosiak, Ba, Marjanac, Mokrzycki, Banaszak

Neutralna: Dijaković, Sokołowski, Yriarte, Warchoł, Jambor

Negatywna: Halimi, Dziuba, Kozak, Klimek

Czy zgadzacie się z ocenami transferów Śląska Wrocław?

Jan Pindral

Autor

Jan Pindral

Interesuję się piłką nożną i kibicuję Śląskowi od małego. Choć marzenia z dzieciństwa o zawodowej karierze zweryfikowały boiska B-klasy, pasja do futbolu pozostała. Poza grą, działam jako sędzia w strukturach DZPN oraz studiuję prawo. W redakcji jestem obecny od sezonu 2024/25, gdzie odpowiadam za różnorodne zadania - od pisania artykułów i tworzenia materiałów meczowych, po udział w podcastach.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.