Podwójne podium oldbojów

Podwójne podium oldbojów

fot.:

Dwie drużyny oldbojów Śląska rozegrały ostatnie spotkania jesienią. Rok 2019 obie ekipy kończą plasując się na podium.


 

Oldboje 45+ wygrali pewnie z GKS Oldboy Kobierzyce 5:2 (2:0) i kończą rok na II miejscu w tabeli.

W meczu z Kobierzycami Śląsk zaczął bardzo dobrze. Po bramkach Stańczaka i Oskierki (strzał z dystansu) Wrocławianie prowadzili 2:0. W II połowie ambitnie grający GKS dość nieoczekiwanie doprowadził do wyrównania. Odpowiedź Śląska była jednak zdecydowana – po bramkach Cioty, Miazgowskiego i Grochowskiego to Wrocławianie mogli cieszyć się ze zwycięstwa.

Skład Śląska: Tkaczyk(Wilczyński) – Oskierko, P. Tęsiorowski, W. Tesiorowski, Jankowski, Grochowsuki, Draczyński, Wróbel, Stańczak, Miazgowski, Przybyła oraz Ciota, Szukiełowicz, Mandziejewicz, Matusz, Kwiatkowski, Harucki ,Działa, Sekunda.

Śląsk po raz pierwszy wystąpił w tych rozgrywkach. Zaliczył słaby początek - drużyna była w fazie kompletowania składu i zgrywania się i przegrała2 pierwsze mecze. Potem było już dużo lepiej i zespół wygrał kolejne spotkania. Bramki dla Śląska 45+ jesienią strzelali:
7 - Grochowski
4 - Miazgowski
3 - Draczyński, Sznajder
2 - Ciota, Stańczak,
1 - Jankowski, Oskierko, Przybyła



W zaległym spotkaniu pokonali KS Muchobór 4:0. Śląsk dość długo próbował znaleźć receptę na skutecznie broniącego się rywala. Dopiero w II połowie po podaniu Nakielskiego gola strzelił Obała. Kolejne 2 gole padły po dośrodkowaniach Rosińskiego z rzutów rożnych, a zdobyli je Nakielski i Kowalczyk. Wynik meczu ustalił w sytuacji sam na sam z bramkarzem ponownie Maciej Kowalczyk.

Skład Śląska: Tkaczyk, Jankowski, Nakielski, Brzęczek, Dudzik, Draczyński, Jasiński, Rosiński, Wielgus, Moskal, Kowalczyk oraz Stańczak, Miazgowski, Wiśniewski, Mikuś, Król, Obała, Grochowski.

Oldboje 35+ już tydzień temu zapewnili sobie tytuł lidera. Bramki dla Śląska 35+ jesienią strzelali:
11 - Kowalczyk
8 - Rosiński
3 - Moskal
2 - Jasiński, Miazgowski, Nakielski
1 - Obała, Król

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.