Pojedynek: Danielewicz - Budziński


W meczu z Cracovią do pojedynku stanęli Krzysztof Danielewicz i Marcin Budziński. Nowy nabytek Śląska był już kiedyś brany do pojedynku ale jako gracz Cracovii. Tym razem miał okazje zadebiutować w Śląsku w rodzinnym mieście nieopodal stadionu Parasola, którego jest wychowankiem.


 

Debiut mógł nastąpić już dawno - Danielewicz, podobnie jak Paweł Zieliński już 6 lat temu był na testach do drużyny Śląska ME. Obaj dopiero w tym roku trafili do wrocławskiej drużyny. Szkoda? A może gdyby trafili do Śląska podobnie jak większość kolegów grali by teraz na boiskach III i IV ligi? Nota bene na testach do Śląska ME był także Budziński.

Debiut Danielewicza nie wypadł dobrze. Czy zaważyła dłuższa przerwa w grze, stres związany z debiutem, czy też związany z występem przeciwko byłym kolegom?
Danielewicz miał sporo niecelnych podań. Zaliczył 4 przechwyty ale po 3 z nich od razu zaliczał straty. Mógł jednak zadecydować o wyniku. W 56 minucie po jego podaniu Hołota zmarnował dogodną okazję bramkową.

Dużo lepiej, szczególnie w II połowie wypadł Budziński. Dużo podań, przechwytów, ale też i strat. Oddał 4 strzały na bramkę Pawełka, ale żaden nie zagroził poważnie bramce Śląska. Sytuacja z 76 minuty powinna mu się śnić po nocach

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.