Pojedynek: Gecov - Jodłowiec

W pierwszym meczu ligowym nowego sezonu do pojedynku stanęli defensywni pomocnicy - były gracz Śląska Tomasz Jodłowiec i debiutujący w meczu ligowym Marcel Gecov.


 

Niestety podobnie jak i w konfrontacji drużynowej tak i tu górą był Legionista, który był jednym z najlepszych graczy na boisku. Już po raz 4 w ciągu 2,5 lat gry w Legii strzelił gola Śląskowi. Można powiedzieć, że Jodła gwarantuje bramki w meczach Ślaska z Legią. Trafił też do siatki w Legii grając w Śląsku oraz pokonał bramkarza warszawian ... po strzale samobójczym w finale Pucharu Polski.

Jodłowiec by skuteczny zarówno w defensywie, jak i w ofensywie. Uczestniczył w konstruowaniu wielu akcji ofensywnych, jego efektowne podanie z 20 minuty do Żyry omal nie przyniosła akcji bramkowej. Był najczęściej faulującym gracze Legii.

Marcel Gecov był chwalony przez trenera Pawłowskiego. Większość obserwatorów nie podzielała tej opinii. Zagrał co najwyżej poprawnie. Miał dość sporo przechwytów i interwencji przerywających akcję, jednak widoczny był brak zgrania. Stąd kilka niecelnych podań, strat, a podania adresowane były zazwyczaj do najbliższego partnera, Na boisku przebywał niewiele ponad godzinę.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.