Pojedynek snajperów

W jutrzejszym spotkaniu Śląska z Legią będzie można ocenić przydatność Cristiana Diaza we wrocławskiej drużynie na tle Bruno Mezengi - napastnika Legii, który był bardzo bliski przyjścia do WKS-u podczas ostatniego zimowego okienka transferowego. Działacze z Oporowskiej uzgodnili wtedy warunki wypożyczenia z opcją transferu definitywnego z władzami klubu z Rio de Janeiro oraz dogadali się z samym piłkarzem. Zgodziła się na to również rada nadzorcza Śląska (wykupienie Mezengi miałoby kosztować ok. 800 tys. euro). W ostatniej chwili trener Flamengo uznał jednak, że będzie potrzebował 22-letniego Brazylijczyka w swoim zespole.

Latem po zmianie trenera we Flamengo transfer Mezengi znów był możliwy. Władze Legii wypzedziły jednak działaczy Śląska. Brazylijczyk został wypożyczony do Legii za około 200 tysięcy euro. Władze Śląska pozyskały za to dwukrotnego króla strzelców ligi boliwijskiej za około 150 tysięcy euro. Czy pozyskanie Diaza zamiast Mezengi okaże się o wiele bardziej opłacalne?

źródło: sports.pl

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.