Półmetek IV ligi - podsumowanie
Sporym utrudnieniem dla drużyny trenera Krzysztofa Paluszka był charakterystyczny dla drużyn rezerwowych brak stabilności w składzie. Jego zawodnicy równolegle występowali w I drużynie a także w LDJ. Praktycznie w każdym meczu gral nieco inny zespół.
W bramce w 7 meczach bronił Sikorski, w 2 Janukiewicz. Jeśli idzie o „Sikora” to nie zawiódł. Szczególnie dobrze wypadł w meczu z Łużycami Lubań. Z kolei Radek Janukiewicz w meczu z Progresem zagrał przeciętnie, natomiast był bohaterem meczu w Dzierżoniowie (m.in. obronił karnego).
Na prawej obronie najczęściej grał Imianowski, i spisywał się bardzo dobrze. Ze względu na kontuzje nie zawsze grał całe mecze. Alternatywą był Paweł Sasin lub grywający też w pomocy Maciek Bielski z drużyny juniorów – bardzo perspektywiczny zawodnik. Na środku obrony było najwięcej zmian. Stosunkowo najczęściej występował Paweł Odrzywolski. Grał poprawnie ale stać go na więcej. Podobnie Dariusz Zalewski. Grali także Maciej Gadomski, Andrzej Ignasiak i Rafał Lis. W meczu z Progresem na środku obrony zagrał Jakub Szuszkiewicz ale raczej zawiódł. Po lewej stronie zazwyczaj grywali Jacek Maciorowski i Rafał Lis. Wprowadzali oni niezbędny spokój i doświadczenie (wyłączając przeciętny początek sezonu Maciorka).
W pomocy na flankach najczęściej grywali wspomniany Maciej Bielski i Damian Kuciel, będący mocnymi punktami zespołu. W kilku meczach zagrali Mateusz Żytko, Paweł Sasin, Robert Szczot, Marcin Wojciechowski i Grzegorz Woźniak. W środku pomocy dominowała para Mateusz Jaskólski (kilka niezłych meczy, choć zbyt częste wahania formy) oraz profesor jak na tą klasę rozgrywkową Dariusz Filipczak. Na początku sezonu grał Kuba Małecki (asysta w meczu z Łużycami Lubań i 2 gole z Polonią Bystrzyca Kłodzka), potem długo kontuzjowany ostatnio wraca do składu. Kolejny zawodnik z szerokiej kadry I zespołu Jakub Szuszkiewicz poza kilkoma meczami raczej nie wypadł najlepiej.
w ataku najczęściej występowała para Kamil Rudnicki i Grzegorz Woźniak. Byli obaj bardzo mocnymi punktami zespołu. W wielu mecach niemilosiernie kręcili obrońcami przeciwnika, zdobyli po 3 gole. W kilku meczach udanie w ataku zaprezentował się Filipczak. W 2 pierwszych spotkaniach zagrał Tomek Rudolf, autor bramki w meczu z Łużycami. Żelaznymi rezerwowymi byli ruchliwy Michał Ogrodowczyk, dysponujący silnym strzałem Piotr Siwek oraz najlepszy strzelec drużyny juniorów Mateusz Kasprzycki.
Sporadycznie w rezerwach występowali także Michał Pędzich, Piotr Bury oraz Radosław Kraus.
Najlepszymi zawodnikami drużyny byli bez wątpienia Filipczak i Rudnicki, a w dalszej kolejności Imianowski, G. Woźniak. Za największe objawienia i zarazem nadzieje dla Śląska można uznać Kubę Małeckiego (za początek sezonu) i Maćka Bielskiego).
Na koniec lista strzelców.
3 – G.Woźniak, Rudnicki, Filipczak
2- Małecki, Kuciel,
1 – Rudolf, Siwek, Sasin, Szuszkiewicz, Kasprzycki
źródło: własne