Pomeczowa konferencja prasowa


Prezentujemy zapis wypowiedzi trenerów Marcina Brosza i Waldemara Tesiorowskiego , który zastępował na pomeczowej konferencji prasowej trenera Ryszarda Tarasiewicza. Marcin Brosz (trener Podbeskidzia): - Gratuluję Śląskowi wygrania ważnego meczu. Zostawiliśmy po sobie dobre wrażenie w przekroju całego spotkania, nie ustępowaliśmy pretendentowi do awansu. Wygrywa zespół, który strzela bramki - Śląsk zdobył dwie, a my żadnej, więc trzy punkty zostały we Wrocławiu. Pracy sędziów nie będę komentował. Zamierzamy walczyć o awans, dlatego ten pojedynek był dla nas bardzo ważny. Każdy sportowiec ma w genach, żeby walczyć o jak najwyższą pozycję. To jest piłka, będziemy grać najlepiej jak potrafimy. Pytacie państwo o Pajączkowskiego, czemu nie grał od pierwszej minuty. Konsekwentnie budujemy silny zespół, jest rywalizacja i dlatego Pajączkowski nie zawsze dostaje szansę gry. Pragniemy czegoś więcej, niż tylko gry o utrzymanie.
Waldemar Tesiorowski (II trener Śląska): - Dziękuję za gratulacje. Wszyscy znamy ten stadion, to boisko i nie da się ukryć, że piękna gra tutaj jest niemożliwa. Trzeba grać prostymi środkami, wymienić kilka podań i zagrać do przodu na tzw. bałagan. Mecz układał się tak, że kto strzeli pierwszą bramkę, powinien go wygrać. Ostatnio graliśmy tutaj z Wartą Poznań, która również zaprezentowała się nieźle, ale z zespołów z którymi ostatnio graliśmy Podbeskidzie pokazało się z najlepszej strony. Nasz zespół włożył w to spotkanie dużo zdrowia. Mamy przed sobą jeszcze jeden mecz i jak dobrze pójdzie znajdziemy się na w czołowej dwóje przed przerwą zimową. O ile dobrze wiem, środki finansowe na wykupienie Patryka Klofika i Przemka Łudzińskiego będziemy mieć, otrzymamy je z kasy miasta. Jeszcze w tym tygodniu lub po ostatnim meczu prezes zacznie rozmawiać z Zagłębiem Lubin i Ruchem Chorzów w sprawie tych zawodników, chociaż wstępne rozmowy zostały już poczynione. Chcielibyśmy, aby w przerwie zimowej dołączyło do nas 3-4 zawodników do różnych formacji. Mamy już na oku kilku zawodników i postaramy się ich ściągnąć, ale nie podam ich nazwisk, bo trener Brosz będzie chciał ich do Bielska. Wstępne rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu zostały przeprowadzone także z Janukiewiczem. Jeśli nic z tego nie wyjdzie będziemy skłonni sprzedać go zimą, bo latem mógłby odejść za darmo. Oczywiście chcemy, żeby został, ale nic na siłę. Na pewno udałoby nam się pozyskać bramkarza, który godnie by go zastąpił, a nawet mamy już kogoś na oku.
