Pomeczowe wypowiedzi

Zachęcamy do zapoznania się z wypowiedziami Łukasza Madeja, Krzysztofa Wołczka, Sebastiana Mili, Mateusza Klicha oraz Dariusza Pawlusińskiego po meczu Cracovia - Śląsk.

Łukasz Madej (Śląsk Wrocław): Ciężko na gorąco powiedzieć, czego nam dziś zabrakło w tym meczu, by go wygrać. Włożyliśmy w ten mecz mnóstwo sił. W pierwszej i drugiej połowie praktycznie nie schodziliśmy z połowy Cracovii. Niestety, nie udało się strzelić bramki. Chyba brakowało nam wykończenia akcji. W pierwszej połowie byliśmy też zbyt cofnięci i Cracovia za łatwo rozgrywała akcje. Krakowianie unikali też, jak mogli, ryzyka dostania prostopadłych piłek za plecy obrońców, nam brakowało akcji oskrzydlających i to też zaważyło na wyniku.


 

Krzysztof Wołczek (Śląsk Wrocław): Jest potrzeba, bym grał na lewej pomocy i staram się wywiązywać z tej roli. Wróciłem do zdrowia po kontuzji i mogę walczyć czy to w defensywie, czy to w linii środkowej. Mecz kiepsko się nam ułożył. Staraliśmy się grać cały czas swoją piłkę, stworzyliśmy pewne szanse na zdobycie gola, ale ich nie wykończyliśmy. Sam miałem dobrą okazję na zdobycia gola, ale zabrakło precyzji.

Sebastian Mila (Śląsk Wrocław): Czy w drugiej połowie „siedliśmy” fizycznie? Nie sądzę, jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu. W końcówce meczu trochę się „zagotowałem”. Dostałem żółtą kartkę i dalej nie wiem, za co. Nie przeklinałem, nie byłem agresywny wobec sędziego. Taki miał kaprys. W polskiej lidze sędziowie mają nad sobą parasol ochronny i nic nie można im zrobić. Po meczu jego praca zostanie oceniona i pewnie się okaże, że sędzia międzynarodowy spisał się świetnie.

Mateusz Klich (Cracovia): Śląsk to dobra drużyna. Wrocławianie zawsze grają dobrą piłkę i trudno się z nimi walczy. Tym bardziej cieszy mnie, że dziś ze Śląskiem wygraliśmy. Ale nie było łatwo.

Dariusz Pawlusiński (Cracovia): Trener Lenczyk mówił nam, że nasza forma będzie wzrastać i w grudniu będziemy w najlepszej dyspozycji. faktycznie tak jest. Czwarte zwycięstwo z rzędu na pewno cieszy. Za tydzień chcemy pokonać Lechię i mocnym akcentem zakończyć pierwszą część rozgrywek.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.