Pomeczowe wypowiedzi

Zachęcamy do zapoznania się z pomeczowymi wypowiedziami: Mariusza Pawelca, Tomasza Frankowskiego, Marcina Burkhardta oraz Jarosława Fojuta.


 

Mariusz Pawelec (Śląsk Wrocław): Chcieliśmy wygrać ten mecz, ale kiepsko wyszła nam pierwsza połowa. Nie zrealizowaliśmy naszych założeń. Mieliśmy kilka okazji na remisową bramkę, nie wyszło, a szkoda, bo gdybyśmy wyrównali, moglibyśmy się pokusić o zwycięstwo. Czy się tremowaliśmy? Nie, to na pewno nie tu leżał problem. Będziemy analizować ten występ, zobaczymy, gdzie były błędy i wyciągniemy z nich wnioski.

Tomasz Frankowski (Jagiellonia Białystok): Trener zdecydował, że w dzisiejszym meczu mam pełnić rolę ofensywnego pomocnika. Cieszy mnie, że radziłem sobie nienajgorzej. Mecz dobrze się nam ułożył, Śląsk też zagrał niespodziewanie słabo i trochę nam pomógł. Dobrą robotę zrobili dziś nowi gracze – Grzyb i Burkhardt. Kadrowo wyglądamy świetnie, wystarczyło spojrzeć na naszą ławkę rezerwowych. U nas zasiedli na niej tacy piłkarze, jak Bruno Coutinho, Kamil Grosicki czy właśnie Marcin Burkhardt. W porównaniu z dublerami Śląska Wrocław wyglądaliśmy znacznie mocniej. Teraz myślimy o meczu z Wisłą Kraków i na tym się koncentrujemy. Czy w przyszłym roku Jagiellonia będzie walczyła o europejskie puchary? Zupełnie mnie to nie interesuje. Mamy mnóstwo do zrobienia już teraz, walka o utrzymanie będzie ciężka, nie ma co zawracać sobie głowy mirażami z przyszłości. W lidze jeszcze wszystko może się zdarzyć.

Marcin Burkhardt (Jagiellonia Białystok):Czy przyniosłem dziś szczęście mojemu nowemu klubowi? Cały zespół zagrał dobrze, od początku meczu zdominowaliśmy przebieg gry i poradziliśmy sobie ze Śląskiem. Wygraliśmy zasłużenie. Swój debiut w białostockiej ekipie oceniam pozytywnie, teraz czeka mnie walka o miejsce w wyjściowym składzie. Ale patrząc na to, jakich mam rywali, na pewno nie będzie to łatwe zadanie.

Jarosław Lato (Jagiellonia Białystok): Cieszę się, że pomogłem klubowi wygrać pierwszy od tak dawna mecz wyjazdowy. Czy było mi łatwiej strzelić gola, mając doświadczenie gry przy ul. Oporowskiej? Bramki wszędzie są takie same (śmiech).

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.