Pomeczowe wypowiedzi

Zachęcamy do zapoznania się z pomeczowymi wypowiedziami Andrzeja Niedzielana oraz Waldemara Soboty. Andrzej Niedzielan: Na pewno pracowaliśmy ciężko aby być tak wysoko w tabeli. Wygraliśmy naprawdę trudny mecz u siebie. Skoro Korona nie oddała celnego strzału przy golu samobójczym to trzeba nam pogratulować takiej skuteczności - może jest w tym jakaś magia. Nie ważne kto strzela. Ważne, że Korona zdobywa bramki. Miałem dwie stuprocentowe sytuacje, niestety nie udało się ich wykorzystać. Wiadomo, kiedyś ta dobra passa musiała się skończyć. Nie będę w każdym spotkaniu strzelał po dwie bramki. W następnym meczu jedziemy do Chorzowa. Być może uda mi się strzelić na moim starym stadionie.
Waldemar Sobota: Szkoda, że nie wykorzystaliśmy tych sytuacji z I połowy. Na pewno mecz inaczej by się ułożył. Grałoby nam się o wiele lżej. Po przerwie straciliśmy dosyć szybko bramkę. Nie wiem jak to wytłumaczyć, że przegraliśmy już piąty mecz z rzędu. To ciężka dla nas sytuacja.
Mieliśmy więcej sytuacji bramkowych. To kolejny mecz, kiedy mówi się, że dobrze gramy, a mimo tego nie zdobywamy punktów. Nie ważne w jakim stylu przegramy - każda porażka boli nas tak samo mocno.
