Pomeczowe wypowiedzi

Zachęcamy do zapoznania się z wypowiedziami Vuka Sotirovicia oraz Tadeusza Sochy po meczu GKS-u Bełchatów ze Śląskiem Wrocław.


 

Gol i zwycięstwo, kiedy drużyna jest w strefie spadkowej, cieszy podwójnie?
Vuk Sotirović: W każdym zwycięstwie bramka cieszy. Szególnie taka dająca to zwycięstwo. A to było naprawdę ważne spotkanie. Nie wiem, czy już wyszliśmy z miejsca spadkowego, ale nawet jeśli nie, to odnieśliśmy 2 zwycięstwa z rzędu, a teraz mamy 2 mecze u siebie i to takie, w których powinniśmy wygrać. To było bardzo ważne zwycięstwo. Dzisiaj gra nie wyglądała najlepiej, ale to co się liczy to 3 punkty.

Śląsk dzięki temu podniósł się już z kolan?
Śląsk nie był takim zespołem do bicia, nie byliśmy zawsze gorsi. W każdym meczu byliśmy jak nie równorzędnym, to lepszym zespołem. Po prostu szczęścia nie mieliśmy. A mamy takie umiejętności, że w końcu zaczęliśmy wygrywać. Oby tak dalej było, żebyśmy złapali ten właściwy rytm. Mam nadzieję, że to będzie zwycięska seria.

Trzeci wyjazd bez straty bramki, więc chyba trzeba pochwalić obrońców.
Tadeusz Socha: Myślę, że na pochwałę zasługuje cała drużyna, bo to nie jest tak, że we wcześniejszych meczach to była wina 4 obrońców. Broni cały zespół i cały atakuje, a gra obronna zaczyna się od napastników. To nie jest tak, że obrońcy grają super, a wcześniej grali źle.

3. drużyna w tabeli przegrywa u siebie z 15. Ten wynik jest niespodzianką czy raczej pozycja obu klubów jest nieoczekiwana?
Myślę, że to drugie. Szczególnie nasza pozycja w tabeli jest największą niespodzianką tego sezonu. Nawet nie dobre występy Bełchatowa. Ale to się zmieni.

Przed Wami 2 mecze u siebie, z Górnikiem i Ruchem. O punkty będzie łatwiej niż w poprzednich spotkaniach?
Ciężko powiedzieć, czy będzie łatwiej. Górnik też jest wysoko w tabeli, Ruch potrafił wygrać z Wisłą Kraków, więc to naprawdę są drużyny, które potrafią grać w piłkę, ale są jak najbardziej w naszym zasięgu i to oni powinni teraz bać się Śląska.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.