Pomeczowy głos Podbeskidzia

Prezentujemy pomeczową wypowiedź trenera Podbeskidzia Bielsko Biała Roberta Kasperczyka oraz piłkarza Sylwestra Patejuka po zremisowanym 1:1 meczu ze Śląskiem Wrocław.

Robert Kasperczyk: Chcę i robię to z największą przyjemnością - pogratuluję swoim zawodnikom gry do końca. Mieliśmy ostatnio dwa mecze, które przegraliśmy, jakieś fatum, dzisiaj chyba prawem serii miało być znowu 0;1 trzeci raz na naszym boisku, ale bardzo się ciesze, że wbrew temu co mogło nastąpić wyrównaliśmy w końcówce i wydaje mi się, że remis w przekroju całego meczu był zasłużony.


 

Ciesze się, ze reakcja zawodników po stracie bramki była bardzo dobra. Miałem pretensje po meczu z Cracovią, dlatego, że po stracie bramki na 2:1 nie podjęliśmy walki. Tutaj po meczu z ŁKS-em nie szczędziłem gorzkich słów, że nie podjęliśmy walki w sferze mentalnej. Dzisiaj absolutnie nie miałem żadnych pretensji do zawodników. Walczyli do końca, stworzyli kilka sytuacji na tym ciężkim boisku, na którym tym bardziej trzeba dopieścić inne elementy, jak stałe fragmenty gry. I okazało się, że dwie bramki padły z takowych. Gratuluję swoim zawodnikom, cieszę się, że młodzież zaczyna przepychać się łokciami do pierwszej drużyny i oba debiuty – zarówno Demjana, jak i Nowaka oceniam pozytywnie.


Sylwester Patejuk: Zgadzam się w stu procentach z trenerem. Fajnie, że pokazaliśmy ducha walki, z którego słynęliśmy wcześniej, a czego nie udało się udowodnić w poprzednich dwóch spotkaniach. Dzisiaj sobie to odbiliśmy zaangażowaniem i myślę, że tak jak trener powiedział wcześniej, ten remis jest zasłużony. Aczkolwiek mieliśmy woje sytuacje, szkoda że ich nie wykorzystaliśmy. Ale z wiceliderem myślę, że możemy być zadowoleni z remisu.

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.