Porażka i zwycięstwo juniorów

W ostatniej kolejce sezonu juniorzy Śląska przegrali 0:3 (starsi) i wygrali 3:0 (młodsi) z MKS Oława. Obie drużyny zapewniły sobie tytuły wicemistrzowskie. Dwumecz odbył się na stadionie przy ul. Oporowskiej, dla wielu młodych zawodników był to debiut na tym boisku.


 

Juniorzy starsi przegrali wysoko aczkolwiek piłkarsko prezentowali się lepiej i przez większą część meczu mieli przewagę. Nie po raz pierwszy jednak zawiodła skuteczność oraz gra w defensywie. W 12 min gola dla MKS strzelił W. Gancarczyk. Tuż przed przerwą drugą bramkę z karnego strzelił Wejerowski. Pod koniec meczu kolejna kontra gości zakończyła się bramką. Skład Śląska Dąbrowski (Korny) - Mierzwa, Pawlak, Gołębiewski, Nazar - Sikorski (Straszewski), Zapał (Mazepa), Michalski, Garyga - Jędrzejowski, R. Miazgowski (Cieślak)
Juniorzy młodsi zrewanżowali się rywalowi za porażkę starszych kolegów. Zwycięstwo 3:0 (1:0) jest najniższym wymiarem kary - Śląsk miał dużą przewagę, ale świetnie bronił Forenc (kandydował do gry w zespole młodej ekstraklasy Śląska). W I połowie udało sie go pokonać tylko raz - uczynił to Jamrozowicz. Po przerwie zrobili to Niełacny i ponownie Jamrozowicz. Skład Śląska Skwierczyński - Omilanowicz (Wierzgacz), Siwik, Flisiński, Skrzypczak (A.Miazgowski) - Berkowicz (Repski), Pychalski (Sobierajski), Wac (Fedyna), Niełacny - Narkiewicz (Szurek), Jamrozowicz
W meczu juniorów młodszych kontuzji doznał będący ostatnio w bardzo dobrej formie Grzegorz Skrzypczak. Skrzypkowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia . Miejmy nadzieje , że jeszcze przed konsultacjami reprezentacji Polski za 10 dni.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.