Porażka mimo dzielnej postawy

Młodzi piłkarze Śląska Wrocław przegrali w Warszawie z Legią ME 0:2 (0:0). Bramki dla gospodarzy zdobyli Damian Zbozień z rzutu karnego oraz Jakub Kosecki. Piłkarze WKS-u kończyli spotkanie w osłabieniu, gdyż w 74 minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Jakub Małecki.Spotkanie od samego początku było bardzo emocjonujące. Już w pierwszych minutach gola mógł zdobyć Damian Szydziak, jednak nie trafił on do pustej bramki. Chwile później swojej okazji nie wykorzystali Legioniści. W 25 minucie warszawiacy mieli kolejną bardzo dobrą sytuacje, lecz w polu karnym zabrakło im trochę zimnej krwi. Obydwie drużyny potrafiły stworzyć sobie dogodne sytuacje, ale nikomu nie udało się pokonać tego dnia dobrze dysponowanych bramkarzy.
Druga połowę lepiej zaczęli goście i po strzale Kaśnikowskiego byli bardzo blisko wyjścia na prowadzenie. Chwile później bliscy zdobycia gola byli gospodarze, ale bardzo dobrze broniący tego dnia Jacek Sajak popisał się skuteczną interwencją. W 74 minucie spotkania drugą żółta, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył pomocnik Śląska Jakub Małecki. Grę gości w osłabieniu szybko wykorzystali Legioniści i cztery minuty później Damian Zbozień wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Jakubie Koseckim. Po strzeleniu gola warszawiacy nie rezygnowali z dalszych ataków, co przyniosło efekt w ostatniej minucie spotkania. Dobrze rozegrany kontratak pewnie wykończył Jakub Kosecki.
Podopieczni Andrzeja Ignasiaka następne spotkanie rozegrają we Wrocławiu z Wisła w piątek o godzinie 17.
Legia Warszawa ME – Śląsk Wrocław ME 2:0 (0:0)
Damian Zbozień 74`; Jakub Kosecki 90`
Legia ME: Machnowskyj - Zbozień, Świdzikowski, Lewandowski, Tomczyk - Koziara, Ekwueme (46' Banasiak), Jezierski (63' Kamiński), Wasikowski (75' Łanucha) - Kosecki, Górski (89' Muszyński)
Śląsk ME: Sajak - Bąk, Kaśnikowski, Suppan, Bodnar (83' Nowak)- Szydziak, Kaczmarek, Małecki, Baranowski (78' Frey) - Tymiński, Góral (78' Milczarek)
Żółte kartki: Ekwueme, Wasikowski, Kosecki – Małecki, Bodnar
Czerwone kartki: Małecki