Porównanie atutów Śląska i Polaru

Niedzielne derby to także mecz na szczycie III ligi. Jak przedstwiają się atuty poszczególnych drużyn? Poniżej próba analizy.


 


Bramkarze - Radosław Janukiewicz i Tomasz Hryńczuk. Z tego pojedynku zwycięsko wychodzi Trolu - choć osiem lat młodszy od nota bene wychowanka Śląska. Hryńczuk to bramkarz solidny, ograny jednak zdarzają mu się głupie wpadki. 1:0 dla Śląska

Boczni obrońcy - W obu drużynach grają tu niedawni pomocnicy (P. Lis Ogórek oraz Wołczek i Rudolf). Wyjątkiem jest były zawodnik Śląska Jacek Imianowski. W obu przypadkach nie są to mocne formacje drużyn. Remis (choć ze wskazaniem na Polar). 2:1

Środkowi obrońcy - sytuacja jest porownywalna. Mocnymi punktami są Tomasz Gajowy (Polar) i Andrzej Ignasiak (miejmy nadzieję kryzys formy już za nim), natomiast partnerujący im Rafał Lis i Przemysław Bold mają lepsze i gorsze występy. Remis 3:2

Boczni pomocnicy - W Śląsku nie ma stabilizacji, Grają tu Jakub Małecki, Robert Szczot, Krzysztof Ostrowski, Mateusz Kasprzycki, Marcin Wielgus. Praktycznie wszyscy są dalecy od optymalnej formy. Natomiast para bocznych pomocników Polaru Adrian Budka i Edwin Kuszyk to siła napędowa Zakrzowian. Potrafią zabiegać każdego przeciwnika, notują sporo asyst, grają bardzo widowiskowo. punkt dla Polaru. 3:3

Środek Pomocy - Jakub Kalinowski i Marcin Hirsch prezentują podobny poziom jak Krxzysztof Szewczyk i Kuba Małecki. Miejmy nadzieję, że posiadający dusze wojowników Szewcu i Kuba zmobilizują się szczególnie na ten mecz. Jednak remis 4:4.

Atak - Tu mamy dwoch najlepszych strzelców ligi Krzysztofa Ulatowskiego i Łukasza Augustyniaka. W Polarze partnerem będzie utalentowany (ksywka Owen) Kołodziej, w Śląsku ktoś z czwórki Kosztowniak, Kowalczyk, Ostrowski, Wielgus. Siły są wyrównane, wiele zależy od dyspozycji danego dnia. 5:5

Rezerwowi - Polar ma szerszą kadrę, wydaje się że nieznacznie przeważa. Atutem jest zdecydowanie większa liczba młodzieżowców. 6:5 dla Polaru.

Boisko Śląsk praktycznie nie grał na stadionie Olimpijskim, Polar wręcz przeciwnie, ale z miernym skutkiem. Tu punktów nie przyznaję wcale. 6:5 dla Polaru

Kibice - Powinno być zdecydowane zwycięstwo Śląska. I miejmy nadzieję, że tak będzie. Jednak oby w trudnych sytuacjach paru młodocianych zapaleńców z koła botwinki (botwinka to młody burak - starajmy się żeby nie wyrosły z nich duże buraki) nie obróciły tej przewagi na niekorzyść Śląska. Panowie i panie pokażmy, że kibice Śląska są naprawdę najlepsi i że warto dla takich kibiców inwestować w klub!!! Dla takich kibiców kredyt zaufania i punkt dla Śląska. 6:6



Jak widać siły są wyrównane. Każdy wynik jest możliwy. Miejmy nadzieję, że po ciekawym meczu, stojącym na wysokim poziomie zwycięży Śląsk

źródło: własne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.