Powrót na Olimpijski: Śląsk - Warta (zapowiedź)


Bardzo chcemy te mecze wygrać i liczymy na dziewięć punktów - zapowiada trener Ryszard Tarasiewicz. Wrocławianom pozostały jeszcze trzy spotkania do przerwy zimowej. Dwa z nich rozegrane zostaną na Stadionie Olimpijskim, a ostatni w Łowiczu z tamtejszym Pelikanem. Najbliższym rywalem wrocławskich piłkarzy będzie Warta Poznań, która w swojej historii dwukrotnie zdobyła mistrzostwo Polski, ale od lat jest w cieniu bardziej znanej drużyny ze stolicy Wielkopolski – Lecha. Pierwszy gwizdek sędziego Dawida Piaseckiego zaplanowano na godzinę 17.00.


 

Śląsk po ostatniej przegranej w Gdańsku 1:3 stracił fotel lidera na rzecz Lechistów, ale wciąż znajduje się w ścisłej czołówce. Trenerzy i piłkarze zapowiadają walkę o mistrzostwo jesieni. Aby tak się stało, wrocławianie w ostatnich pojedynkach muszą zdobyć komplet punktów i liczyć na potknięcia rywali. Atutem Śląska na pewno nie będzie Stadion Olimpijski, który jest obiektem zastępczym dla remontowanego stadionu przy ulicy Oporowskiej, ale piłkarze liczą na bardzo głośny doping ze strony licznie zgromadzonej publiczności. Zrobimy wszystko, aby zdobyć komplet punktów i być liderem po pierwszej rundzie. Stadion Olimpijski będzie jednakowy dla nas i przeciwników, jednakże przewaga będzie po naszej stronie, bo kibice będą naszym dwunastym zawodnikiem - powiedział Wojciech Górski.



Warta Poznań do II ligi powróciła po dziewięciu sezonach gry w III lidze i zgodnie z przewidywaniami jest jednym ze słabszych zespołów zaplecza ekstraklasy. W dotychczasowych 16 spotkaniach podopieczni trenera Bogusława Baniaka, który objął tą funkcję 20 września, wygrali zaledwie trzy razy. Pięć z nich zremisowali i aż osiem przegrali. Poznaniacy z dorobkiem 14 punktów plasują się na 16. miejscu i jest to pozycja spadkowa. Piłkarzem mającym odmienić oblicze zespołu ma być pozyskany niedawno Nigeryjczyk Emmanuel Ekwueme, który zadebiutował już w meczu z GKS-em Katowice, przegranym dla Zielonych 0:1. Ekwueme ma bardzo wysokie umiejętności piłkarskie. Tego negować nie można, był jednym z lepszych zawodników Polonii Warszawa. Na pewno nie jest to Ekwueme, który zdobywał mistrzostwo Polski z Polonią, jest dużo wolniejszy. Ale w Warcie jest duży problem z rozgrywającym, playmakerem. Jak wróci Lewandowski, dojdzie do tego Ekwueme, w formie będzie Iwanicki powinno być dobrze, będzie rywalizacja - wypowiedział się trener Baniak o przydatności Nigeryjczyka dla strony oficjalnej Warty. Jednak największym zagrożeniem dla defensywy Śląska powinien być Paweł Posmyk, który w dziewięciu meczach zdobył pięć bramek i jest najlepszym strzelcem w swojej drużynie.



W zespole Śląska w porównaniu z poprzednim meczem zapewne nastąpią jakieś zmiany, co zapowiada trener Tarasiewicz. Z powodu kontuzji nie będą mogli wystąpić Krzysztof Wołczek, Vladimir Ćap, Janusz Gancarczyk oraz Robert Rosiński. W drugiej połowie meczu z Lechią Gdańsk na prawej stronie boiska przyzwoicie zaprezentował się Marek Gancarczyk i być może po dłuższej przerwie ponownie znajdzie się w wyjściowej jedenastce. Jeśli Śląsk chce liczyć się w walce o pierwsze miejsce spotkanie z Wartą musi wygrać, chociaż warunki panujące na Stadionie Olimpijskim temu nie sprzyjają. Przez stan murawy łatwiej się będzie bronić niż atakować. Ale zawsze trzeba „pruć” i tyle - krótko i konkretnie stwierdził szkoleniowiec Śląska.

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.