Powtórka z wiosny na inaugurację ligi juniorów


Juniorzy Śląska podobnie jak wiosną wygrali i przegrali z Miedzią Legnica. Tym razem na własnym boisku. Starsi zwyciężyli 2:0 (gole Han i Grabski) młodsi polegli 0:3.


 

Juniorzy starsi byli zespołem zdecydowanie lepszym. Inna sprawa, że tak słabo dysponowanej Miedzi nie było w pojedynku ze Śląskiem od lat. Śląsk od pierwszych minud atakował i podchodził pod pole karne rywala. Niestety nie oddawał strzałów. Bardziej zdecydowanie i skutecznie nacisnęli nasi zawodnicy po przerwie. W końcu po efektownym strzale z woleja Kaczmarka piłka odbiła się od poprzeczki ale dobitka Hana była skuteczna. W ostatnim kwadransie debiutujący w DLJ Dariusz Grabski w swoim pierwszym kontakcie z piłką idealnie podał na skrzydło Poważnemu (też chwilę wcześniej wszedł na boisko) ten dosrodkował na pole karne, gdzie czekał ... Grabski, który ustalił wynik meczu. Skład Śląska (tylko 2 zawodników z rocznika 90) Dąbrowski - Kaczmarek Paszliński Pawlak Zapał - Jędrzejowski Han (Mierzwa) Straszewski (Poważny) Garyga (Grabski) - Miazgowski Matłoka (Krzysztof Michalski)

Juniorzy młodsi ustępowali siłą i wiekiem rywalowi. W dodatku w pierwszym składzie zagrało az 5 nowych zawodników. Początek spotkania należał do gości. Po 10 minutach nasi zawodnicy uwierzyli w siebie i podjęli równorzędną walkę. Niestety wtedy właśnie fatalny błąd popełnił Woś, dając się przelobować po uderzeniu z lini autowej boiska. Wynik przed przerwą mógł zmienić Narkiewicz, ale tuż przed przerwą po minięciu bramkarza strzałem z ostrego kąta trafił w boczną siatkę. Niestety jedna z pierwszyc akcji w II połowie przyniosła gola dla Miedzi. Od tego momentu przeważali Legniczanie , którym udało się strzelić jeszcze jedną bramkę. Skład Śląska Woś - Omilanowicz Flisiński Niczyj Gruszczyński (Sobierajski) - Sikorski (Siwik) Prawdzik (Stępień) Wac Skrzypczak (Niełacny) - Narkiewicz Berkowicz (Cieślak)

źródło: wlasne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.