Pozostaje tylko czekać...
Działacze wrocławskiej drużyny uzgodnili już warunki indywidualnego kontraktu z Antonim Łukasiewiczem. Zawodnikowi zaproponowano podpisanie umowy na rok z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Zanim jednak piłkarz będzie mógł podpisać umowę ze Śląskiem musi stać się wolnym graczem. Łukasiewicz deklarował, że hiszpańskie Elche dało mu wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Problem w tym, że w jego obecnym klubie zmienił się zarząd. Nie jest pewne czy nowi działacze puszczą zawodnika za darmo. Warto zwrócić uwagę na fakt, że Łukasiewicz przechodził do Elche z Polonii Warszawa również jako wolny gracz. Czy Hiszpanie pójdą piłkarzowi na rękę? Wyjaśnienie sprawy może potrwać kilka dni. Działacze Śląska prawdopodobnie nie byliby skłonni zapłacić za Łukasiewicza. Choć oficjalnie nie zaprzeczyli takiej opcji. Jednak wliczając podatek VAT oraz prowizje dla menedżerów klub wydał na transfery w tym okienku transferowym 4,8 mln złotych! źródło: Fakt/Sport/Przegląd Sportowy
