''Pozostał niedosyt'' - wypowiedzi trenerów

Prezentujemy zapis wypowiedzi trenerów z pomeczowej konferencji prasowej w Sosnowcu.



Jan Żurek (trener Śląska):Było dzisiaj bardzo parne popołudnie. Mecz był dobrym widowiskiem, zwłaszcza w drugiej połowie. Były parady bramkarzy, strzały i kilka naprawdę fajnych akcji, biorąc pod uwagę tą upalną pogodę dzisiaj. Prowadząc 1:0, mieliśmy sytuacje, żeby strzelić na 2:0. Właśnie podpowiadałem, żeby chłopcy poszukali tej drugiej bramki, bo 1:0 z tak dobrą drużyną, która ma o co grać to jest mało i okazało się, że skończyło się to remisem.


 

Znowu pozostał trochę niedosyt. Mój zespół rozegrał dobry mecz, ale zabrakło znów zwycięstwa. Został jeszcze Piast Gliwice, także pocieszałem chłopców, że mamy jeszcze jeden wyjazdowy mecz. W tym spotkaniu zawodnicy mieli konkretne zadania do wykonania. Szczególnie druga linia. Morales był trochę na początku zagubiony, ale potem się rozegrał i był to dobry mecz w jego wykonaniu. Tak jak reszta pomocników. Oni naprawdę wypełnili wszystkie zadania, dyktowali warunki gry przez większość spotkania. To my graliśmy więcej piłką, dzięki właśnie pomocnikom. Oni próbowali wszystkiego - prostopadłych piłek, były przerzuty, dużo strzałów z dystansu. Gramy coraz lepiej, pokazujemy, że potrafimy grać na wyjeździe. Zagłębie też mało tutaj punktów traciło dotychczas. Mogę tylko życzyć gospodarzom powodzenia, bo na dorobek punktowy pracuje się cały sezon i życzę tego upragnionego powrotu do ekstraklasy Zagłębiu, bo to zasłużony i utytułowany klub.




Robert Moskal (trener Zagłębia): Ja dziękuję tutaj za słowa trenera Żurka. Co do meczu to pierwsza połówka została przez nas przespana. Zawodnicy czują jednak dużą presję i my możemy w szatni omawiać pewną taktykę gry, a potem na boisku to wygląda niestety inaczej. Druga połowa była już dobra. Pogratulowałem jej zawodnikom, bo jeśli zagralibyśmy z takim zaangażowaniem cały mecz to byśmy byli o wiele groźniejsi. Ten punkt, który dzisiaj zdobyliśmy może być ważnym punktem. Oczywiście graliśmy o zwycięstwo, ale graliśmy przeciwko naprawdę dobrej drużynie. Ja oglądałem Śląsk w dwóch wyjazdowych meczach w Zabierzowie i Polkowicach. To były dwa mecze przez nich przegrane, ale Śląsk był zespołem lepszym, tak to się w tej piłce niekiedy układa. Ostatnie wyniki w drugiej lidze pokazują, że może się tutaj wszystko zdarzyć. Jeśli to prawda, że Miedź prowadzi z Polonią Warszawa 3:0, to tylko pokazuje to jak wyrównana jest to liga.

źródło: tomeq

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.