Praszelik: Miałem czutkę, że bramka wpadnie
fot.: Mateusz Porzucek
Zapis pomeczowej wypowiedzi Mateusza Praszelika dla oficjalnej strony Śląska Wrocław.
Z tego, co wiem, to kibice Śląska i my czekaliśmy 10 lat, więc to jest na pewno kawał czasu. Super, że się udało tutaj wygrać. Ja też czekałem długo na bramkę, ale przez ostatnie 2 dni miałem czutkę, że bramka teraz wpadnie i tak się stało. Wiadomo, że też dobrze podeszliśmy pressingiem i piłka do mnie trafiła w polu karnym, bali mi się odebrać ją, ułożyłem sobie do strzału i trafiłem.
Na pewno były momenty, gdzie Zagłębie przejęło inicjatywę. To też są takie mecze, gdzie nie możesz pressować, atakować cały mecz, dlatego musisz się mądrze cofnąć. Szkoda straconej bramki, bo wtedy mieliśmy kontrolę. Musimy taką grę kontynuować, chcemy teraz zrobić serię zwycięstw po serii remisów i kontynuować dobrą passę. Teraz udam się na kadrę, jutro jadę do Opalenicy, więc ta bramka buduje przed meczem reprezentacji. Mam nadzieję, że w meczach z Legią zaprezentujemy dobrą grę i wygramy.