Problemy Paragwajczyka
Nowy zawodnik Śląska oficjalnie nazywa się Fernando Ismael Rodríguez Morales, jednak dla uproszczenia używa tylko jednego członu imienia i nazwiska – Fernando Morales. Gracz z Ameryki Południowej po transferze do Zagłębia miał duże problemy. Działacze nie mogli bowiem doprosić się o przysłanie jego certyfikatu piłkarskiego i choć od stycznia przygotowywał się do sezonu w Lubinie, to nie mógł reprezentować barw Zagłębia w oficjalnych meczach. Upragniony dokument udało się wreszcie uzyskać na przełomie sierpnia i września, ale po tak długim rozbracie z grą o stawkę nie było mowy o walce w ekstraklasie. Morales występował więc w trzecioligowych rezerwach, gdzie starał się odbudować formę. Teraz pomocnik grając w barwach Śląska będzie miał okazję udowodnić trenerom Zagłębia, że nadaje się do gry w pierwszej lidze. Na przeprowadzce zawodnika do Wrocławia zyskują wszyscy: Śląsk wzmacnia kadrę, piłkarz ma szansę na wypromowanie się, a dla Zagłębie, które sprowadza nowych pomocników, lepiej, gdy gracz zamiast występować w III-ligowych rezerwach może kopać piłkę na zapleczu ekstraklasy. źródło: własne/S.Polskie G. Wrocł.
