Promień Żary - Śląsk Wrocław (zapowiedź)
Na własnym stadionie gracze z Żar spisują się bardzo dobrze i nie przegrali jeszcze meczu. Oficjalnie jednak mają na koncie porażkę, bowiem w zremisowanym bezbramkowo meczu z Walką Zabrze wystąpił nieuprawniony zawodnik i wynik został zweryfikowany jako walkower na rzecz gości.
Drużyna Promienia powstała 1 marca 1946 roku., a swój pierwszy ligowy mecz A-klasy rozegrała 12 marca 1946 r. Rywalem był Pafawag Wrocław, a gospodarze wygrali aż 6:0. W 1966 roku zespół z Żar awansował do 3 ligi, przy okazji zdobywając Puchar Polski na szczeblu okręgu. Następnie Promień balansował pomiędzy 3 i niższą ligą. Od 1977 do 1994 występował w klasie okręgowej i międzywojewódzkiej międzyokręgowej, by w końcu powrócić na trzecioligowe boiska. Występował tam 4 sezony, aż w wyniku reorganizacji mimo zajęcia 9 miejsca w tabeli opuścić ten szczebel rozgrywek. Po roku ponownie Promień zameldował się w wyższej klasie, ale równie szybko go opuścił. W 2002 roku ponownie Promień wywalczył awans do 3 ligi i na koniec sezonu 2002/2003 zajęli dobre 7 miejsce, jednak w kolejnym nie było już tak dobrze. Drużyna zajęła pierwsze dające utrzymanie 12 miejsce. Posadę trenera zachował jednak Krzysztof Pawlak i udało mu się zbudować solidna ekipę, która po 15 meczach zajmuje 7 miejsce w tabeli.
Zespołowi Śląska w zeszłym sezonie z Promieniem grało się ciężko. Pierwszy mecz to walka w rundzie wstępnej Pucharu Polski i porażka po dogrywce. Liczono na wzięcie rewanżu w lidze, ale niespodziewanie na stadionie przy ul. Oporowskiej padł remis 1:1. Zwycięsko udało się natomiast wyjść z pojedynku ostatniej kolejki zeszłego sezonu. WKS wygrał 2:1 mimo, że Tęsiorowski (33 min.) i Dorobek (45 min.) zostali ukarani czerwonymi kartkami. Po zwycięstwie, mimo gry w osłabieniu, wzrosło morale drużyny przed meczami barażowymi, jednak jak wiemy wrocławianie polegli w dwumeczu z Arką i znów walczą o awans na zaplecze ekstraklasy.
Jesienią mecz znów był wyrównany, ale wrocławianie wygrali 2:1, a wszystkie bramki padły w pierwszych 45 minutach gry. Zimą zespół Promienia wzmocnił się Krzysztofem Krzyżakiem i Hubertem Robaszkiem, a także pozyskany został rezerwowy bramkarz młody Jerzy Chwaliszewski. Oto, co przed meczem ze Śląskiem powiedział w wywiadzie dla Oficjalnego Serwisu Internetowego Promienia trener Pawlak: „Śląsk Wrocław jest stawiany jako największy pretendent do awansu, dlatego należy podejść z szacunkiem. Jednak z pewnością powiem moim chłopakom, że z kimkolwiek będziemy grać to będą tylko ludzie i im również zdarzają się błędny, słabsze dni. Jeśli nawet nasze umiejętności piłkarskie będą słabsze to zawsze będziemy musieli odważnie stawić czoła przeciwnikowi i mieć w sobie wolę walki.”
Zapowiada się zatem trudna przeprawa dla podopiecznych Ryszarda Tarasiewicza.
źródło: własne
