Przegrana rezerw
Śląsk grał w składzie:
Sikorski - Imianowski(Bielski), Ignasiak, Odrzywolsk (Kasprzycki), Maciorowski - Żytko(Zalewski), Jaskólski, Filipczak, Szczot - Rudolf(Sasin), Rudnicki.
Mecz był bardzo dobry obie drużyny walczyły z pełnym zaangażowaniem. Włókniarz, będący drużyną bardzo poukładaną i doświadczoną (choć to beniaminek) długo się męczył. W I połowie, doszło do 2 kontrowersyjnych decyzji sędziego, który nie uznał dla Śląska 2 goli. Za pierwszym razem uznał że Filipczak był na spalonym, a po kilku minutach, uznał że przy golu Szczota (przepiękna przewrotka z 15 m. pod poprzeczkę) uznał, że obrońcy stali za blisko, a więc była za wysoko podniesiona noga. Po przerwie goście zdobyli przypadkowego gola. Po centrze piłka odbiła się od Maciorowskiego i przelobowała nieźle broniącego Sikorskiego.
Jak grali zawodnicy z I drużyny? Najlepiej wypadł Robert Szczot, dynamiczny często strzelający. Dobrze grali Imianowski, Sasin i Rudnicki, przeciętnie Ignasiak, Odrzywolski, a mało widoczny był Żytko. Rudolf w 10 min odniósł kontuzję i został zmieniony. Z "banitów" dobry mecz rozegrał Filipczak, natomiast Maciorowski stanowczo zbyt często dawał się ogrywać. Po jego błędzie padła też bramka.
źródło: własne