Przegrana rezerw w Pucharze Polski
Popularny niegdyś Pawka Małolepszy po serii kontuzji, która ciągnęła się 3 lata, wraca teraz do piłki w A-klasowych Kobierzycach. Jest tam prawdziwą gwiazdą, w ligowym meczu z Mechanikiem Brzezina strzelił np 7 goli!!! Również w meczu ze Śląskiem był najlepszym zawodnikiem na boisku. Strzelił gola, trafił w serii rzutów karnych a także po jego strzałach piłka uderzała w słupek i poprzeczkę. Aż szkoda, że ten niedawno podstawowy gracz Śląska, dobrze zapowiadający się musi grać tak nisko. Szkoda talentu i kości. Ale w sumie Paweł jest młodym zawodnikiem (23 lata) i miejmy nadzieje , że powróci "na stadiony". Kibice Śląska na pewno mu tego życzą.
Śląsk przegrał ten mecz na własne życzenie. W I części dogrywki najlepszy we wrocławskiej drużynie Maciej Bielski (m.in. bramka i asysta) trafił z karnego w poprzeczkę. Potem w serii rzutów karnych, spudłował Ogrodowczyk, G. Woźniak trafił w poprzeczkę, a strzał Marka obronił bramkarz Nawłoka (etatowy bramkarz drużyny oldboyów Śląska oraz ojciec bramkarza Śląska z drużyny juniorów młodszych).
Śląsk grał w składzie:
Jaworski - Szuszkiewicz Jaskólski Rosiecki (Bury) - Bielski Zalewski Hajdamowicz (Marek) Gadomski (Gawron) G. Woźniak - Ogrodowczyk Kasprzycki (Domagała)
Oprócz wspomnianego Bielskiego na wyróżnienie zasłużyli Jaworski Rosiecki Zalewski Gadomski i Gawron
źródło: własne