R. Dragićević: Mamy prawo liczyć na dobry wynik

Prezentujemy poniżej wypowiedź trenera Budućnosti Podgorica, Radislava Dragićevicia, przed meczem rewanżowym II rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów.


 

Czy trener wierzy w awans? Czy ma Pan plan jak ten Śląsk ugryźć?
Radislav Dragićević (Budućnost Podgorica): W pierwszym meczu mieliśmy dobry plan i taki teraz przygotowaliśmy. Według mojego zdania nasi młodzi zawodnicy bardzo dobrze wykonywali te zadanie. Niestety o naszej porażce przesądziło doświadczenie ekipy Śląska. Mam nadzieję, że rozpoczniemy grę w I połowie w takim stylu jak poprzednio i nie będzie takich szczegółów jak rzut karny prawie na samym początku II połowy. Mamy wtedy prawo liczyć na dobry wynik.

Prosimy o komentarz do kar, które UEFA nałożyła Śląsk i Budućnost.
Bardzo nam jest przykro, że doszło do problemów z kibicami w Podgoricy o których wiemy. Na nasz stadion bardzo rzadko przyjeżdżają kibice rywali. Byliśmy bardzo zadowoleni, że przyjedzie Śląsk i duża grupa kibiców tego klubu. Jednakże jeśli chodzi o kary nie za bardzo możemy je komentować. Bardzo nam przykro, że kibice Śląska mieli problemy z dojazdem do Podgoricy jak i na stadion. Mam nadzieję, że na jutrzejszym meczu będzie to wyglądało zupełnie inaczej i nie będzie żadnych problemów. Chciałbym się skoncentrować na jutrzejszym meczu i to jest dla mnie najważniejsze.

Czy trener miał okazję obejrzeć weekendowe mecze Śląska podczas turnieju Polish Masters?
Oglądałem mecze z Benficą. Nie w całości, ale jego skrót. Myślę, że wrocławianie z nami grali podobnie. Nic nowego w grze Śląska nie zauważyłem. Uważam jednak, że jest to mocny klub. W spotkaniu z Athleticiem, gdzie WKS wystawił nową jedenastkę gra Śląska nie odbiegała znacząco od postawy znanej europejskiej drużyny.

Czy strzelenie szybkiej bramki może spowodować nerwowość w ekipie Śląska?
Pierwsze 15 minut będzie najważniejsze. Będziemy starać się kontrolować grę i jak najszybciej zdobyć pierwszego gola. Dałoby to nam w dalszej fazie meczu pewną przewagę psychiczną i ułatwiłoby dalszą grę. Najważniejszą będzie uniemożliwienie przeciwnikowi zdobycie bramki.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.