Rafał Gikiewicz oglądał na żywo mecz Śląska

Pierwszy mecz Śląska w ekstraklasie w nowym sezonie oglądał z trybuny Stadionu Wrocław Rafał Gikiewicz. Były bramkarz WKS-u przyjechał obejrzeć mecz swoich kolegów, którym ciągle kibicuje. Obecnie walczy o miejsce w bramce Eintrachtu Brunszwik i systematycznie uczy się języka niemieckiego. Gikiewicz przewiduje, że wrocławianom będzie się ciężko grało bez swojego kapitana. - Według mnie nie wróci tak szybko. Ma podobne złamanie do tego, które kiedyś miał mój brat (Łukasz - red.). Stawiałbym, że wróci za 4-5 miesięcy - opowiada bramkarz. Pełny wywiad z Raałem Gikiewiczem znajdziecie TUTAJ.
źródło: goal.pl
